Uroczyście słowem wstępu oświadczyć chciałam, że matury zdane wszystkie wraz z ustnymi (angielski 80%, polski 65%) i tylko trza czekać na wyniki pisemnych. Przypomniałam sobie o swych zaległościach rankingowych i postanowiłam zaprezentować poniżej zestawienie moich ulubionych książkowych par... I znów muszę dodać okładki książek, z których pochodzą ci bohaterowie, bo obrazki jak już są, co należy zaliczyć do cudów, to i tak mnie nie satysfakcjonują.
Szczególy akcji pod tym adresem: -KLIK-

From Morganville:) Nie wiem, czy nie powinnam odgórnie zaznaczyć, że w każdym rankingu wiążącym się z książkami na pierwszym miejscu będzie jakiś element pochodzący z bestsellerowej serii pani Caine. I wymieniać "poza [...] Morganville", ale... ale jednak nie. Zatem wampir i gotka - oto moja ulubiona para książkowa. Uwielbiam oboje - za humor, za życzliwość wobec tej drugiej osoby i troskę i niezłomność i... I długo by tak wymieniać! W każdym razie oboje maja temperament, ale moim zdaniem idealnie do siebie pasują. Niechże już pojawi się kolejny tom no!
2. Chess i Terrible
Nieświęta magia/Nieświęte duchy/Miasto duchów/ I jak mniemam kolejne tomy których to szanowne wydawnictwo już nie przetłumaczy - Tak kochanego faceta "twardziela" nie spotkałam w żadnej innej książce. Terrible'a nie lubić się nie da i łatwo dostrzec, że pod tą maską mięśniaka skorego do bójek kryje się wrażliwy i troskliwy facet. Wprost dla Chess idealny, ale trochę czasu mija, nim to do niej dociera...
3. Lijanas i Mordan
Rozwijające się między nimi bardzo wolno uczucie nie jest na szczęście głównym wątkiem Pocałunku Kier, ale łatwo dostrzec, że tych dwoje pasuje do siebie genialnie. Szorstki wojownik i delikatna uzdrowicielka. Pozornie zupełnie od siebie różni, jednak znajdują wspólny język. A wątek ich powoli rodzącej się miłości zdecydowanie działa na plus książki i nie wywołuje uczucia cukierkowatości. Szkoda, że mało takich książek można znaleźć...
4. Zarek i Astrid
Zgadza się - mam słabość do drani. Ale nie skończonych drani, a do takich... rzekłabym potrafiących pokazać, że nimi nie są. A historia Zarek i Astrid jest moją ulubioną częścią sagi o mrocznych łowcach. Uwielbiam, ja widać na powyższych dwóch przykładach, gdy dany związek ma problemy, a obie strony muszą się nieco zmienić. Rzekłabym nawet, że nie przepadam za romantyzmem. Dlatego też rzadko udaje mi się trafić na naprawdę interesującą dla mnie historię miłosną, a więc co robię? Nie sięgam po romansidła...
5. Jace i Clary
Jakże mogłoby obejść się bez "kassandrowego" akcentu? Największą zaleta tej pary niezaprzeczalnie jest Jace, ale i Clary zasadniczo mi na nerwy nie działa... Poświęcenia, jakich Jace dla niej dokonuje na pewno można zaliczyć do heroicznych, a dziewczyna nie pozostaje mu dłużna.
I to by było na tyle. Niebawem pojawi się recenzja Mrocznego sekretu, albo Chłopców, cokolwiek wcześniej skończę. Zaległości książkowe zaczynam nadrabiać jak też barki w innych dziedzinach życia :) Miłej końcówki weekendu, a ja się wracam do czytania Libby Bray!
Aż dziw, bo znam tylko dwie pary. Pierwszą z Twojej listy i ostatnią. Eve i Michaela uznałam za sympatyczną parę, ale mam swoje ulubieńsze. Na przykład taki Jace i Clary. Szczególnie mówiąc o Jace'ie, który jest przeeeekochany. <3
OdpowiedzUsuńOgólnie, rzecz biorąc mam tak jak Ty, słabość do takich trochę drani, którzy wcale nimi nie są. :D
Bardzo lubię Eve i Michaela, ale nie są to moi ulubieńsi. Za to Clary i Jace'a uwielbiam!
OdpowiedzUsuńCoś czuję, że muszę przeczytać "Taniec z Diabłem" :D Również mam słabość do drani :D
OdpowiedzUsuńznam tylko Clary i Jace'a, ale ich mogłabym nominować do rankingu "najmniej lubianych par" :/
OdpowiedzUsuńNie znam nikogo z Twojego rankingu :)
OdpowiedzUsuńMordan i Lijanas jak najbardziej do siebie pasują ;D Świetne zestawienia :)
OdpowiedzUsuńNiestety znam tylko pierwszą i ostatnia parę, ale za to zgadzam sie z osądem ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.
Znam tylko parę nr 3 i nr 5 - na dodatek obie są także moimi ulubieńcami. :) Koniecznie muszę poznać Eve i Michaela oraz Zareka i Astrid - ciekawie ich przedstawiłaś. :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!