8 kwietnia 2013

High Five - Książki które czekają na półce

Jako, że na pojawienie się pełnokrwistej, rasowej recenzji trzeba będzie jeszcze trochę poczekać, to postanowiłam podzielić się kolejnym "fajfowym" zestawieniem.


HIGH FIVE! to nowa akcja, w związku z którą na blogu pojawiać się będą rankingi ulubionych, najlepszych, najbardziej interesujących, bądź najgorszych książek, filmów, gier, postaci, itp...

Dzięki temu zarówno czytelnicy mogą poznać bliżej blogerów, jak i blogerzy czytelników, jeśli ci będą chętni na podzielenie się swoimi przemyśleniami i opiniami. Informacje o akcji pod TYM adresem.

I będzie w nieco innej formie, bo jedna fotka i wszystko jasne;)


1. Zatopione miasta (Paolo Bacigalupi) - zakupiona najpewniej w lutym pod wpływem opinii blogerów i zapewnień, że jest "ostra, brutalna i krwawa". Jak dla mnie palce lizać, ale jakimś dziwnym cudem nie zabrałam się jeszcze za lekturę.
2. Władca pierścieni - Bractwo Pierścienia (J. R. R. Tolkien) - To jest tegoroczne postanowienie - w 2013 roku przeczytam pierwszy tom trylogii. Mam dziwne wydanie z krasnoludem na okładce (niezbyt urodziwie wyglądającym) i w dodatku jest to egzemplarz wykradziony z biblioteki dziadka, który fantastyki nie czytuje. A ja i owszem.
3. Błędny krąg (Mike Carey) - stęskniłam się już za Castorem i w dodatku słyszałam pogłoski o tym, ze drugi tom jest jeszcze lepszy od pierwszego. A zakupiony dość nie dawno, na szczęścia kurzem jeszcze nie zarósł...
4. Krew zombie (Nate Kenyon) - Bardzo mnie ten tytuł ciekawi, tym bardziej, że widziałam wewnątrz fragmenty pamiętnika.
5. Niewidzialna (Rachel Caine) - autorka Morganville stworzyła jeszcze jedną serię, może z nieco mniej urzekającymi bohaterami, ale za to w swoim stylu pisarskim, który bardzo lubię. Tak więc lektura Niewidzialnej jeszcze przede mną, a książeczka leży chyba od przełomu grudnia i stycznia, o ile dobrze kojarzę.

A za miesiąc matura - tak więc nie wiem z jaka częstotliwością posty pojawiać się będą, bo jestem zawalona robotą. W ramach intensywnej nauki do egzaminów zaczęłam sobie dzisiaj szósty sezon Chirurgów (serial - narkotyk), ale żeby nie było, obok leży repetytorium do języka polskiego i nawet do niego dzisiaj zaglądałam. W środę sesja zdjęciowa, żeby mój wizerunek mógł zawisnąć na szkolnym korytarzu i straszyć. A 26 kwietnia - zakończenie roku! Alleluja... a nie, to nie te święta...

W każdym razie - miłego poniedziałku;)

17 komentarzy:

  1. dla kogo zakończenie, dla tego zakończenie.. na szczęście ja w tym czasie też będę siedziała pod ciepłą kołderką i czytała, bo trzecie gimnazjum piszą egzamin ;3

    u mnie też czeka w kolejce mnóstwo książek (i prawdopodobnie się kurzy :c). nie ma sensu wymieniać wszystkich, ale są to m.in. "Cienie na księżycu" i "Cyrk nocy" ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Z twojej piąteczki niczego nie znam i pierwsze słyszę :P. Może kiedyś się do nich zabiorę, ale najpierw - obowiązki.
    Uch, znów chciałabym skończyć liceum i czekać na maturę. A potem, te dłuuugie wakacje <3. Było - minęło. Ja mam podobnie, ale na szczęście w końcu zabrałam się za pisanie tej przeklętej pracy licencjackiej. ;) Zobaczysz, poradzimy sobie. :)
    Miłego tygodnia! :)
    PD: Dobrze, że u nas nie robili zdjęć :P Tylko wywieszona jest lista absolwentów ^^.

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam "Krew Zombie" i tak naprawdę lektura niecałkowicie mi się spodobała. Była dość przewidywalna i sama nie wiem. Mało ciekawa. :)

    Farciara ma zakończenie, ja się jeszcze będę męczyć. Na maturę też jeszcze trochę poczekam, ale już strasznie się stresuję, ponieważ idę z nową podstawą programową i nikt tak naprawdę nie wie czego się spodziewać.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam żadnej powieści z Twojej piątki, ale może Twoje recenzje (o ile się pojawią;p) bardziej mi je przybliżą.
    Cóż, powodzenia na maturze, tak zawczasu. Ach, dobrze, że mi do tego jeszcze daleko (albo i nie aż tak), teraz przynajmniej będę mogła odpocząć, gdy Wy będziecie pisać testy... ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Próbowałam czytać Władcę Pierścieni, ale jakoś wolę film. Ale też mnie jakoś to denerwuje, że nie skończyłam i chyba jednak będę skłonna do niej wrócić..

    OdpowiedzUsuń
  6. Ach to nasze pisane. Ja już mam napisane 2,5 strony worda ^^. Po troszku brnę do przodu :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Tja, 2,5 strony w przeciągu 4 dni :P. Musze napisać przynajmniej 10 stron :P A miałam go napisać do końca marca :P. A ty już 1/3 kwietnia, a ja w tzw. czarnej... :P

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie tak dużo książek czeka na przeczytanie, że nie byłabym w stanie zrobić takiego zestawienia :)

    OdpowiedzUsuń
  9. O, kolejne zestawienie :). Też pewnie je zrobię u siebie :D
    Nie czytałam żadnej z tych książek, ale Błędny krąg chcę kupić :). U mnie spoooro lektur czeka na półce, ale ostatnio bardzo mało czytam, więc pewnie jeszcze sobie poczekają :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Taka składanka mi sie podoba foteczka i mamy czarno na białym :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Niewidzialna jest dobra, lubię tę serię. WP czytałam parę dobrych lat temu, muszę sobie odświezyć. Natomiast ciekawią mnie "Zatopione miasta" :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawe zestawienie :) Co do matur, to ja się cieszę, bo przynajmniej dużą część maja przesiedzę w domu i wrócę do szkoły dopiero w czerwcu :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Ilość książek, które czekają na półce w kolejce do przeczytania mnie po prostu przerażą. Tym bardziej, że ciągle dochodzą mi kolejne tytuły... ;) Może kiedyś się z nimi uporam :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawe książki. :D Dwie pierwszy raz w życiu widziałam. :D Aż chyba sama zrobię ten ranking. ;)
    U mnie dzisiaj było takie zakończenie klas maturalnych, co za party. ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. "Władca pierścieni - Bractwo Pierścienia" - to nie była "Drużna Pierścienia" przypadkiem?... choć niby na jedno wychodzi a tłumaczyć można rożnie...
    Weź mi nie przypominaj o maturze. Dziś się dowiedziałam, że na jutro konspekty do oddania a nic nie mam ;/.
    Życzę miłego czytania ;-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Szczerze mówiąc z twojego zestawienia kojarzę tylko Władcę pierścieni, którego nigdy, nigdy w życiu nie przeczytam. Chociaż i tak pewnie kiedyś się przełamię :) Po prostu ten temat jest nie dla mnie w dniu dzisiejszym :P

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie skusiłam się na żadną z tych lektur. :)

    Powodzenia za miesiąc! :)

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku, liczę na to, iż pozostawisz po sobie coś więcej niż tylko dwu wyrazowe stwierdzenie "Chyba przeczytam", albo "Brzmi ciekawie". Byłabym niezmiernie wdzięczna za lekkie wysilenie się co do treści zamieszczanej w komentarzu.
Z góry dziękuję za wszelkie opinie, nie tylko pozytywne, ale i krytyczne, jestem otwarta na sugestie i skłonna do podjęcia dyskusji.