Zabójcza sprawiedliwość

Zwykle autorzy w roli głównych bohaterów swoich powieści stawiają ludzi, albo, jak ma to miejsce w przypadku książek paranormal i fantasy, postacią, której losy śledzimy jest jakiś nadnaturalny stwór, osoba ze zdolnościami magicznymi bądź inny osobnik mniej lub bardziej nienormalny. Na marginesie zaznaczę, że oczywiście normalność jest pojęciem względnym. A co jeśli sięgamy po science fiction i okazuje się, że czytelnik poznaje losy... statku? I to właśnie statek oraz jego podjednostki są bohaterami. To one prowadzą narrację i uczestniczą czynnie w rozgrywających się w książce wydarzeniach? Rzadkość z jaką się tak dzieje można porównać do częstotliwości mojego sięgania po książki z gatunku sf.

Breq jest jedną z Esk Jeden - segmentu należącego do statku o nazwie Sprawiedliwość Toren. A Statek ten to jeden z najeźdźców planety Shisurna, która została podbita wiele lat temu i która przeszłą aneksję. Pomimo sporego odstępu czasu między akcją książki, a wspomnianymi wydarzeniami na Shisurnie nadal pojawiają się buntownicy, a i przywódcy radchaańskich najeźdźców nie można uważać za postać... jednoznaczną.

Przybliżyłam fabułę w sporym skrócie, bo nie chcę się wdrażać w zbyt wiele szczegółów i zasypywać Was nawałem skomplikowanych nazw. Samo wyjaśnienie kim jest główna bohaterka książki sprawiało mi lekki problem, bo sama autorka nie od razu przejrzyście wszystko wyjaśnia. Ann Leckie prowadzi narrację w pierwszej osobie, ale z trzech punktów widzenia... należących do tego samego tworu, choć i to nie do końca, bo sama Breq nie podlega już statkowi i nie jest sterowana przez sztuczną inteligencję, Podczas czytania pierwszej połowy książki bardzo często się niestety myliłam i w gąszczu nazw, miejsc, ras i terminów nie potrafiłam do końca stwierdzić, o czym czytam. Dopiero w połowie autorka zdecydowała się pisać wszystko... wyraźniej. Narrator zaznaczał, kim w tej chwili jest, rozróżniając obserwację z punktu widzenia Esk Jeden, lub Sprawiedliwości Toren. Gdyby zostało to lepiej rozgraniczone już na początku książki, szybciej wciągnęłabym się w wydarzenia...

A jednak się wciągnęłam, Bo Ann Leckie stworzyła powieść niedopracowaną, ale dobrą. Nie sądziłam, że aż tak wkręcę się w czytanie czegoś z literatury science fiction, bo mam nadal nieuzasadnione opory względem tego gatunku. A tu się okazuje, że nawet i w taką książkę jestem w stanie się wkręcić, ogarniać co się dzieje i odnaleźć się w tym świecie. Żałuję, że autorka, wbrew temu, co twierdziła w umieszczonym na końcu Książki wywiadzie, tak skąpo opisała otoczenie, do którego postanowiła wrzucić czytelnika. Stworzyła zupełnie nowe rasy, zupełnie nowe planety i historię i gdy nam to przedstawia, to w bardzo uszczuplonej wersji. Dorzuca do tego dosyć niejasny podział płci, bo w zasadzie wszyscy na Shisurnie, to osobniki żeńskie, ale jak wywnioskowałam z relacji Esk Jeden, nie zawsze jest to takie oczywiste. Jako niedoszły, acz dochodzący (bez skojarzeń, proszę) socjolog jestem zaciekawiona wszelkimi społecznościami, tym jak działają, jaka jest hierarchia, niuanse, dewiacje i tym podobne w nich występują. Tutaj tego nie dostałam w odpowiedniej dawce i boleśnie to odczułam...

Bardzo spodobał mi się motyw porozumienia między statkiem i kapitanem. Coś w rodzaju więzi, a nawet faworyzowania niektórych kapitan i antypatii do innych ze strony maszyny. To dosyć nietypowy motyw, który potwierdza pomysłowość Ann Leckie. Przyznam, że nie spodziewałam się po kobiecie (tak, jako kobieta nie spodziewałam się...) dobrej powieści z gatunku sf, który, co tu kryć, uważam za bardziej męski gatunek. Co prawda na polu tym dopiero raczkuję, a i nie twierdzę, że mam zamiar dużo więcej literatury sf czytać od tej pory, ale nie mówię nie. Pewnie, gdybym czytywała romanse równie zaskoczona byłabym znakomitą powieścią tego gatunku spod pióra faceta.

Myśli, które prowadzą do działania, bywają niebezpieczne. Myśli, które tego nie robią, znaczą mniej niż nic.

Ann Leckie wprowadza kilka bardzo ciekawych zwrotów akcji, nie raz byłam zaskoczona tym, co autorka zaserwowała. Oczywiście niewłaściwie ulokowałam swoją sympatię w bohaterce, która zakończyła przedwcześnie swój żywot. Zacznę się do tego niebawem przyzwyczajać. W drugiej połowie czytało się lepiej, choć pewne informacje mogłyby zostać powtórzone, ale myślę, że w przypadku kolejnych tomów będzie lepiej. Liczę na to, że się pojawią, choć jak na razie nie wyczekuję kontynuacji z utęsknieniem. Ale z chęcią zobaczę, czy Ann Leckie poprawiła swój warsztat, jak też z ciekawością poczytam o dalszych losach bohaterów. 

Moja ocena: 7/10

Autor: Ann Leckie
Wydawnictwo: Akurat
Ilość stron: 468
Rok wydania: 2013 (oryginał), 2015 (w Polsce)

Trylogia Imperium Radch:
1. Zabójcza sprawiedliwość
2. Ancillary Sword
3. ?

Za książkę bardzo dziękuję Pani Annie z Bussines and Culture

Komentarze

Autorzy

Anne Rice1 Arthur Conan Doyle2 B. K. Evenson1 Barry Eisler1 Becca Fitzpatrick2 Ben Aaronovitch1 Bram Stoker1 Brandon Sanderson2 C. S. Lewis7 Carlos Ruiz Zafon1 Cassandra Clare6 Catherynne M. Valente1 Cecilia Randall1 Ceridwen Dovey1 China Miéville1 Chris Carter1 Christopher Tolkien2 Claudia Gray1 Clayton Emery1 Coben6 Cornelia Funke3 Danielle Trussoni1 Dariusz Domagalski1 Darynda Jones1 Dave Gross1 Dukaj1 E. Dębski1 Ed Greenwood1 Ewa Białołęcka2 Felix Gilman1 George R. R. Martin9 Graham Masterton1 Guy Gavriel Kay2 Henning Mankell1 Hitomi Kanehara1 Ian Tregilis2 Ilsa J. Bick1 Izabela Janczarska1 J. K. Rowling1 J. R. R. Tolkien10 Jacek Borcuch1 Jacqueline Carey4 Jakub Ćwiek7 Jakub Żulczyk1 James Thompson1 Jan Parandowski1 Jan Skaradziński1 Jane Mysen1 Jaroslav Rudis1 Jaye Wells3 Jean-Louis Fournier1 Jim Butcher2 Jo Nesbø1 Jonathan Maberry3 Jordan Weisman1 José Carlos Somoza1 Julie Kagawa1 Jurek Owsiak1 K. Lewandowski1 Kazimierz Kyrcz Jr2 Kazue Kato3 Kazuki Sakuraba1 Kelly Keaton1 Ken Liu2 Kendare Blake1 Kerstin Gier3 Kim Newman1 Krzysztof T. Dąbrowski1 Laini Taylor3 Lars Wilderäng1 Laura Gallego1 Libba Bray2 Lisa Smedman1 Lynn Raven3 Magda Parus1 Magdalena Salik2 Maja Lidia Kossakowska2 Manel Loureiro3 Marcin Mortka1 Marcin Wroński2 Mario Puzo1 Mark Del Franco1 Mark Hodder2 Marta Kisiel1 Max Brooks1 Maxime Chattam1 Michael Coren1 Michael Grant3 Michael Reaves1 Michaił Bułhakow1 Mike Carey5 Nancy A. Collins2 Nate Kenyon1 Neal Shusterman1 Neil Gaiman2 Nick Hornby1 P. Goraj1 Paolo Bacigalupi1 Patricia Briggs3 Patrick Süskind1 Paul Kemp1 Pierre Boulle1 Piotr Sender1 Rachel Caine5 Rachel Ward2 Rhiannon Frater2 Richard Lee Bayers1 Richard Weber1 Richelle Mead2 Roald Dahl1 Rob Zombie1 Robert Browne1 Robert Cichowlas2 Robert J. Szmidt1 Robert M. Wegner1 Robert Silverberg1 Robison Wells1 Rod Rees1 Sean Stewart1 Sherrilyn Kenyon1 Simon R. Green2 Stephen King9 Stephenie Meyer2 Stieg Larsson3 Susanne Rauchhaus1 Suzanne Collins3 Tahereh Mafi1 Thomas Morgenstern1 Trudi Canavan7 Veronica Rossi1 Victor Milán2 Voronica Whitney Robinson1 W. Kalicki1 Walter Moers1 Walter Tevis2 Wendelin Van Draanen1 William Nicholson1 William Shakespeare1 Wolski1 Żerdziński1 Żółtowska1
Pokaż więcej

Motywy, serie, misz-masz

7 grzechów głównych książkoholika1 adaptacja1 Akta Dresdena2 alchemia3 Anglia Wiktoriańska7 anioły2 antyk2 Ao No Exorcist3 Archiwum burzowego światła2 arcydzieło9 Artefakty3 baśniowo7 Burton i Swinburne2 czarownice2 czasoumilacz30 czasy współczesne3 czerwiec6 czytam niebieskie6 Dary Anioła7 demony6 Diabelskie maszyny3 Dni Fantastyki Wrocław2 dobra książka9 duchy3 Dzień czytania Tolkiena1 dżinny1 egzorcyzmy8 ekranizacje12 elementy paranormal1 elfy2 ezoteryka3 fantastyczna polska3 fantastyka polska19 filmy9 grudzień6 grunt to okładka2 gwiazdka6 Gwiezdni wędrowcy2 High Five14 historia1 Igrzyska śmierci5 karty1 King zekranizowany4 klasyka10 kobiety1 kolorystycznie2 koncert5 koniec serii19 konwent7 kończę co rozpoczęłam8 kosmos2 książkowe wydarzenia2 kwiecień7 legenda arturiańska1 lektura3 Liebster Blog12 lipiec5 listopad7 literatura amerykańska19 literatura angielska5 literatura brytyjska2 literatura czeska1 literatura francuska3 literatura hiszpańska3 literatura japońska2 literatura niemiecka11 literatura norweska1 literatura polska27 literatura rosyjska1 literatura szwedzka3 literatura włoska1 luty6 Madera1 magia20 maj7 małomiasteczkowy klimat2 manga3 marzec7 Mercedes Thompson3 miejsce akcji: Londyn19 miejsce akcji: Nowy Jork6 mitologia4 mitologia skandynawska2 mitologia słowiańska2 Moja Biblioteczka2 morganville4 muzyka18 na własną odpowiedzialność6 Narnia8 nie polecam18 Nierecenzyjnie20 Nowe Crobuzon1 o blogach1 Obca krew3 ogłoszenia parafialne5 okładki2 okołoksiążkowe wynurzenia10 Opowieści z Mekhaańskiego Pogranicza1 orient3 pamiętnik3 październik6 Pieśń lodu i ognia16 płacz6 Pod sztandarem dzikiego kwiatu2 podróże w czasie4 Podsumowania57 Polcon3 polecane113 portert1 przeczytam tyle ile mam wzrostu2 przeprawa4 pseudodystopia1 Pyrkon2 radosna twórczość1 rankingi16 recenzja nieksiążkowa2 refleksja3 relacja3 rycerze5 Salem2 sekta2 seriale9 seriale historyczne2 Sherlock Holmes2 sierpień9 skoki narciarskie1 smoki2 sport1 Stosiki53 styczeń6 sukub1 średniowiecze1 Tag20 Targi w Katowicach4 The Following1 The Last Kingdom1 top ten2 Trylogia Atramentowy Świat3 Trylogia czasu3 Trylogia Kusziela3 trylogia Millennium3 Trylogia Zdrajcy3 Trylogia Zombie3 Tudorowie1 uciekać od tej książki3 Uczta wyobraźni1 Uskevrenowie1 Versatile Blogger Award5 wampiry15 wiedźmin1 wilkołaki10 Władca pierścieni4 Wojny alchemiczne1 wrzesień4 wspomnienia1 wspomnienia Blue Carmen2 Wspomnienia DżejEr19 współpraca2 wydanie1 Wydawnictwo Studio Astropsychologii5 wywiad z autorem1 Wyzwanie15 XVIII wiek2 Z półki2 z Wrocławiem w tle1 zabawy blogowe34 zakładki1 zaksiążkuj nazwę bloga1 zaskoczenie8 zbiory opowiadań12 zombie8
Pokaż więcej

Google+ Followers

Obserwatorzy