Carrie - film (1976)


Za pojawienie się tego posta częściowo ponosi odpowiedzialność Dominika z Dosiakowego królestwa, której na wstępie pięknie dziękuję za zainteresowanie moim odbiorem ekranizacji książki Stephena Kinga.

Żeby napisać opinię, musiałam skonkretyzować moje odczucia po obejrzeniu Carrie. I po krótkim acz głębokim zastanowieniu się podzieliłam ekranizacje na: dobre i wierne, dobre i niewierne, niedobre i wierne oraz niedobre i niewierne. Oczywiście wierność można stopniować, stwierdzić, że film był dobry i w zadowalającym zakresie oddawał elementy książki. Natomiast według mnie Carrie przypisać można do grupy drugiej, bo pomimo tego, że wizja reżysera podobała mi się, dość dużo fragmentów było lekko przekonstruowanych...


W kwestii fabuły, powiem tyle, ile rzekłam przy książce - czyli, że jest to historia dziewczyny dręczonej przez szkolnych rówieśników, nieśmiałej i cichej. Zachowanie to spowodowała swoim wychowaniem jej matka-fanatyczka religijna. Po zajściu ostrych incydentów w szkole dziewczyny z klasy Carrie zostają ukarane, a po pewnym czasie dochodzi do tego, że dziewczyna ma szansę na swoje pięć minut na balu maturalnym, na który zostaje zaproszona. Pełen magii wieczór zamienia się w (posłużę się tytułem z książki) Noc zagłady...

Zacznę od mojego odbioru postaci. Carrie została wykreowana całkiem nieźle, choć mogę nieco przyczepić się do urody aktorki, która najzwyczajniej w świecie nie była wystarczająco ładna i nie pasowała do roli Carrie. Natomiast odtwórczyni roli Margaret White, Piper Lorie wypadła świetnie. Nadal ubolewam nad słabym wyeksponowaniem fanatyzmu religijnego tej bohaterki, ale może po prostu czasem lubię skrajności. Na pewno filmowa Margaret dorównywała tej książkowej.
Co do rówieśników Carrie, nie można się czepiać, bo byli dobrze oddani. Ten, kto miał być okrutny, tak właśnie się zachowywał. Zdziwiło mnie natomiast to, że zupełnie zmieniono nazwisko jednej z bohaterek, mowa o wuefistce. To jest ten moment, w którym wyśmiałam pójście na łatwiznę twórców, bo w papierowej wersji nauczycielka nazywała się Desjardin, a w filmie przerobiono ją na pannę Collins. No błagam, tamto nazwisko nie było aż tak trudne do wymowy...

Pomimo tego, że film należy do kategorii horrorów, dość długo trzeba czekać na sceny, nazwijmy to, rasowe dla gatunku. W książce też tak było, ale klimat niepokoju pojawił się dużo wcześniej, może za sprawą tego, czego reżyser nie ujął, czyli, dla przykładu deszcz kamieni. Owszem, jest trochę... dziwnie, momentami ryje psychę, ale bez zasłaniania oczu w czasie oglądania. Zabrakło mi jednej konkretnej sceny z końcowego etapu historii, a mowa o fragmencie Carrie, która zawędrowała do kościoła. Co więcej finał relacji z matką również został przekombinowany, ale mam w tym miejscu różne odczucia. Bo z jednej strony scena ta to kwintesencja całego sensu tej historii, przyczyna, skutek i uważam, że powinien w tym miejscu reżyser oddać wszystko dokładnie tak, jak w książce. Z drugiej strony TA właśnie scena była w moim przypadku ucztą dla oczu. Wiem, zastanawiacie się w tym momencie, czy nie jest to blog psychopatki. Nie jest. Jeszcze. A wracając do kwestii finałowej sceny, właśnie dlatego określam film, jako dobry, choć niewierny.


Całość przedstawia się bardzo dobrze, choć nie wybitnie. Na pewno należy docenić klimat starych czasów, w których miejsce miała ta historia. Sam motyw telekinezy jakoś bardziej mnie uwiódł w wersji papierowej, tym bardziej, że i w tym miejscu reżyser poszalał i pozmieniał zamysł autora powieści, co jest kolejna nieścisłością. Tak więc, pomimo tego, że nie wszystko się zgadza, śmiem nawet twierdzić, że około połowy kluczowych elementów się nie zgadza, to ekranizacja mi się podobała. Może to jakiś sentyment do książki, może sympatia do Carrie, może fakt, że niektóre zmiany mi się spodobały... Polecam, ale w odpowiedniej kolejności, najpierw czytać, a potem oglądać.

Na marginesie - zaczęłam oglądać wersję z 2013 roku Carrie, ale po około kwadransie odpuściłam, z racji tego, że akurat nie za bardzo mogłam sobie pozwolić na rozsiadanie się przed laptopem. Do tej bardziej współczesnej wersji, w której bohaterowie wrzucają filmiki z Carrie na youtube mam jednak nieco sceptyczne podejście.

Komentarze

Autorzy

Anne Rice1 Arthur Conan Doyle2 B. K. Evenson1 Barry Eisler1 Becca Fitzpatrick2 Ben Aaronovitch1 Bram Stoker1 Brandon Sanderson2 C. S. Lewis7 Carlos Ruiz Zafon1 Cassandra Clare6 Catherynne M. Valente1 Cecilia Randall1 Ceridwen Dovey1 China Miéville1 Chris Carter1 Christopher Tolkien2 Claudia Gray1 Clayton Emery1 Coben6 Cornelia Funke3 Danielle Trussoni1 Dariusz Domagalski1 Darynda Jones1 Dave Gross1 Dukaj1 E. Dębski1 Ed Greenwood1 Ewa Białołęcka2 Felix Gilman1 George R. R. Martin9 Graham Masterton1 Guy Gavriel Kay2 Henning Mankell1 Hitomi Kanehara1 Ian Tregilis2 Ilsa J. Bick1 Izabela Janczarska1 J. K. Rowling1 J. R. R. Tolkien10 Jacek Borcuch1 Jacqueline Carey4 Jakub Ćwiek7 Jakub Żulczyk1 James Thompson1 Jan Parandowski1 Jan Skaradziński1 Jane Mysen1 Jaroslav Rudis1 Jaye Wells3 Jean-Louis Fournier1 Jim Butcher2 Jo Nesbø1 Jonathan Maberry3 Jordan Weisman1 José Carlos Somoza1 Julie Kagawa1 Jurek Owsiak1 K. Lewandowski1 Kazimierz Kyrcz Jr2 Kazue Kato3 Kazuki Sakuraba1 Kelly Keaton1 Ken Liu2 Kendare Blake1 Kerstin Gier3 Kim Newman1 Krzysztof T. Dąbrowski1 Laini Taylor3 Lars Wilderäng1 Laura Gallego1 Libba Bray2 Lisa Smedman1 Lynn Raven3 Magda Parus1 Magdalena Salik2 Maja Lidia Kossakowska2 Manel Loureiro3 Marcin Mortka1 Marcin Wroński2 Mario Puzo1 Mark Del Franco1 Mark Hodder2 Marta Kisiel1 Max Brooks1 Maxime Chattam1 Michael Coren1 Michael Grant3 Michael Reaves1 Michaił Bułhakow1 Mike Carey5 Nancy A. Collins2 Nate Kenyon1 Neal Shusterman1 Neil Gaiman2 Nick Hornby1 P. Goraj1 Paolo Bacigalupi1 Patricia Briggs4 Patrick Süskind1 Paul Kemp1 Pierre Boulle1 Piotr Sender1 Rachel Caine5 Rachel Ward2 Rhiannon Frater2 Richard Lee Bayers1 Richard Weber1 Richelle Mead2 Roald Dahl1 Rob Zombie1 Robert Browne1 Robert Cichowlas2 Robert J. Szmidt1 Robert M. Wegner1 Robert Silverberg1 Robison Wells1 Rod Rees1 Sean Stewart1 Sherrilyn Kenyon1 Simon R. Green2 Stephen King9 Stephenie Meyer2 Stieg Larsson3 Susanne Rauchhaus1 Suzanne Collins3 Tahereh Mafi1 Thomas Morgenstern1 Trudi Canavan7 Veronica Rossi1 Victor Milán2 Voronica Whitney Robinson1 W. Kalicki1 Walter Moers1 Walter Tevis2 Wendelin Van Draanen1 William Nicholson1 William Shakespeare1 Wolski1 Żerdziński1 Żółtowska1
Pokaż więcej

Motywy, serie, misz-masz

7 grzechów głównych książkoholika1 adaptacja1 Akta Dresdena2 alchemia3 Anglia Wiktoriańska7 anioły2 antyk2 Ao No Exorcist3 Archiwum burzowego światła2 arcydzieło9 Artefakty3 baśniowo7 Burton i Swinburne2 czarownice2 czasoumilacz30 czasy współczesne3 czerwiec6 czytam niebieskie6 Dary Anioła7 demony6 Diabelskie maszyny3 Dni Fantastyki Wrocław2 dobra książka9 duchy3 Dzień czytania Tolkiena1 dżinny1 egzorcyzmy8 ekranizacje12 elementy paranormal1 elfy2 ezoteryka3 fantastyczna polska3 fantastyka polska19 filmy9 grudzień6 grunt to okładka2 gwiazdka6 Gwiezdni wędrowcy2 High Five14 historia1 Igrzyska śmierci5 karty1 King zekranizowany4 klasyka10 kobiety1 kolorystycznie2 koncert5 koniec serii19 konwent7 kończę co rozpoczęłam8 kosmos2 książkowe wydarzenia2 kwiecień7 legenda arturiańska1 lektura3 Liebster Blog12 lipiec5 listopad7 literatura amerykańska19 literatura angielska5 literatura brytyjska2 literatura czeska1 literatura francuska3 literatura hiszpańska3 literatura japońska2 literatura niemiecka11 literatura norweska1 literatura polska27 literatura rosyjska1 literatura szwedzka3 literatura włoska1 luty6 Madera1 magia20 maj7 małomiasteczkowy klimat2 manga3 marzec7 Mercedes Thompson4 miejsce akcji: Londyn19 miejsce akcji: Nowy Jork6 mitologia4 mitologia skandynawska2 mitologia słowiańska2 Moja Biblioteczka2 morganville4 muzyka18 na własną odpowiedzialność6 Narnia8 nie polecam18 Nierecenzyjnie20 Nowe Crobuzon1 o blogach1 Obca krew3 ogłoszenia parafialne5 okładki2 okołoksiążkowe wynurzenia10 Opowieści z Mekhaańskiego Pogranicza1 orient3 pamiętnik3 październik6 Pieśń lodu i ognia16 płacz6 Pod sztandarem dzikiego kwiatu2 podróże w czasie4 Podsumowania57 Polcon3 polecane113 portert1 przeczytam tyle ile mam wzrostu2 przeprawa4 pseudodystopia1 Pyrkon2 radosna twórczość1 rankingi16 recenzja nieksiążkowa2 refleksja3 relacja3 rycerze5 Salem2 sekta2 seriale9 seriale historyczne2 Sherlock Holmes2 sierpień9 skoki narciarskie1 smoki2 sport1 Stosiki53 styczeń6 sukub1 średniowiecze1 Tag20 Targi w Katowicach4 The Following1 The Last Kingdom1 top ten2 Trylogia Atramentowy Świat3 Trylogia czasu3 Trylogia Kusziela3 trylogia Millennium3 Trylogia Zdrajcy3 Trylogia Zombie3 Tudorowie1 uciekać od tej książki3 Uczta wyobraźni1 Uskevrenowie1 Versatile Blogger Award5 wampiry15 wiedźmin1 wilkołaki11 Władca pierścieni4 Wojny alchemiczne1 wrzesień4 wspomnienia1 wspomnienia Blue Carmen2 Wspomnienia DżejEr19 współpraca2 wydanie1 Wydawnictwo Studio Astropsychologii5 wywiad z autorem1 Wyzwanie15 XVIII wiek2 Z półki2 z Wrocławiem w tle1 zabawy blogowe34 zakładki1 zaksiążkuj nazwę bloga1 zaskoczenie8 zbiory opowiadań12 zombie8
Pokaż więcej

Google+ Followers

Obserwatorzy