2 kwietnia 2015

GAME OF THRONES - 30 Day Challange (Dni 4-6)

Zabrałam się już za Nawałnicę mieczy a tymczasem nadchodzi pora na kolejną partię wyzwania związanego z produkcją opartą na dziele George'a R. R. Martina. Wio!

Dzień 4 - Favorite house motto (ulubione rodowe motto)
Ogromny mam z tym dylemat, bo praktycznie wszystkie są świetne i wszystkie genialnie pasują do rodów, które wybrały sobie konkretne hasła. Niech tym razem będzie po królewsku, chociaż nie do końca...

OUR IS THE FURY

w przekładzie brzmiące: Nasza jest furia


Hasło rodu Baratheonów.

Dzień 5 - Favourite moment (Ulubiony moment)
Oczywiście w serialu. I mam tutaj dwójkę kandydatów, przy czym jeden z nich nada mi się na inny dzień tego wyzwania, więc... 

Dracarys!

W trzecim sezonie i którymś z dziesięciu odcinków kiedy Daenerys zdobywa armię Nieskalanych ;) Dla mnie ta scena jest kwintesencją "daenerysowatości". Wielbię!


Dzień 6 - Favorite song
Oczywiście, bez zbędnego przedłużania i kombinowania a także dylematów - opening serialu. Skomponowana muzyka jest tak uzależniająca, że mogłabym tego utworu słuchać do porzygu. A po tym kulminacyjnym punkcie słuchałabym dalej...


To by było na tyle jeżeli idzie o dzienną zalecaną porcję Gry o tron :) Miłego popołudnia i nie zapominajcie, WINTER IS COMING! (nawet jeżeli to Wielkanoc...)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Drogi czytelniku, liczę na to, iż pozostawisz po sobie coś więcej niż tylko dwu wyrazowe stwierdzenie "Chyba przeczytam", albo "Brzmi ciekawie". Byłabym niezmiernie wdzięczna za lekkie wysilenie się co do treści zamieszczanej w komentarzu.
Z góry dziękuję za wszelkie opinie, nie tylko pozytywne, ale i krytyczne, jestem otwarta na sugestie i skłonna do podjęcia dyskusji.