1 marca 2015

Podsumowanie lutego

obrazek jest z internetów, żeby nie było ;)

Hej! Luty wypadł lepiej niż styczeń, a to już coś... Liczę na to, że tendencja wzrostowa się utrzyma. W styczniu tylko dwie książki, ale w lutym już aż trzy. To co, w marcu cztery?

Przeczytałam w minionym miesiącu:
1. Rzeki Londynu (Ben Aaronovitch)
2. Punk Rock Later (Mikołaj Lizut)
3. Letnie drzewo (Guy Gavriel Kay)

Ciężko jest trochę wybrać mi książkę, która byłaby najlepsza z tych trzech. Chyba najmilej wspominam lekturę numer jeden, ale nie zaliczyłam w lutym żadnego rozczarowania pod kątem książkowym.

Stosu w lutym nie opublikuję, bo wychodzę z założenia, że na stos powinny się składać przynajmniej trzy książki. Nie pytajcie mnie, skąd biorę moje zasady. Sama nie wiem. A wracając do tematu - s lutym kupiłam tylko jedną książkę, więc ją dorzucę do kolejnych nabytków, których jednak na razie nie planuję. I to mnie cieszy. Pewnie dlatego, że trzydzieści książek "do przeczytania" to dużo, gdy człowiek się przeprowadza. Dlatego właśnie na razie nowych nabytków nie będzie za wiele.

Zamieszczone posty: 4
Zamieszczone recenzje: 2
Obserwatorzy przybyli trzej (191 + x = 194, x = 3) xD

Wyzwania:
Grunt to okładka: 1
Przeczytam tyle, ile mam wzrostu: 8 cm + 5,6 cm = 13, 6 cm

Z osiągnięć marginalnych, nie-książkowych mogę rzec tyle, że przysiadłam do Grey's Anatomy i dokończyłam 10 sezon, a nawet rozpoczęłam 11 i może za tydzień będę "na bieżąco".

Marzec? Trzeba by odczytać jeszcze ze dwie książki i dokupić jakiś tom jakiejś serii albo zaszaleć i zrobić zakupy zaplanowane jakiś czas temu w Dedalusie. Ale może najpierw moje zaległości...? Chciałabym też pokończyć kilka serii i rozpocząć inne. Ale bez szaleństw...

Powodzenia i pozdrawiam :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Drogi czytelniku, liczę na to, iż pozostawisz po sobie coś więcej niż tylko dwu wyrazowe stwierdzenie "Chyba przeczytam", albo "Brzmi ciekawie". Byłabym niezmiernie wdzięczna za lekkie wysilenie się co do treści zamieszczanej w komentarzu.
Z góry dziękuję za wszelkie opinie, nie tylko pozytywne, ale i krytyczne, jestem otwarta na sugestie i skłonna do podjęcia dyskusji.