Zielonooki demon

Seria o Sabinie Kane należy do gatunku, który bardzo sobie cenię i uważam za perełkę wśród moich faworytów. Mowa oczywiście o Urban fantasy. Współczesne realia i fabuła osadzona w metropolii, tudzież zwykłym mieści w miarę okazałych rozmiarów. Przeczytałam już sporo książek z tego gatunku i nawet sięgnęłam po coś z naszego podwórka. A skoro rozeznanie mam, to i pojawiły się pewne oczekiwania i standardy, które książka z gatunku urban fantasy musi spełniać, żeby została zakwalifikowana do grona moich ulubionych. Czy Jaye Wells podołała wyzwaniu i trzeci tom cyklu o Sabinie Kane okazał się równie świetną lekturą jak Rudowłosa i Mag w czerni?

Sabina wraz z Gighulem i Adamem wyrusza na pomoc siostrze. Jak to bywa z bohaterkami książek UF, musi się zmierzyć z niejednym problemem. Akcja przenosi się do Nowego Orleanu. Bardzo ucieszyłam się faktem, że właśnie tam będą teraz działać nasi bohaterowie, bo Nowy Orlean jest to miasto klimatyczne i wykorzystane już niejednokrotnie czy to w książkach, czy to w serialach. Nowa miejscówka, nowi bohaterowie i nowe kłopoty. Niestety, nie mogłam do końca cieszyć się lekturą trzeciej części serii, którą bardzo polubiłam. Dlaczego?

Naprawdę nie chcę zaczynać od wad. Ale co ja poradzę, że w tej części bardzo ciężko było mi się przekonać do stylu, jakim pisze pani Wells? Niby jest całkiem poprawny, ale zdarzały się zwroty czy zdania, które wytrącały mnie z rytmu czytania i automatycznie w głowie przychodziły mi na myśl zamienniki niektórych tworów. Wszystko idzie całkiem sprawnie, aż tu nagle pojawia się jakaś torpeda słowna. W dodatku zdarzały się powtórzenia, bo Sabina ciągle się irytowała i widziała przed oczyma czerwoną mgiełkę. Kolejna panna w kolejce do zastrzyku na wściekliznę? (Nawiązanie do postaci Dory z Złodzieja dusz, niestety...)

A skoro już jestem przy postaci Sabiny, to nie wiem, czy była inna w tej części, czy w poprzednich zwyczajnie nie zauważałam, że jest nieco irytująca. Owszem, jako bohaterka w tym gatunku musi być twarda i chętna do bitki, ale bez przesadyzmu. A czytając Zielonookiego demona miałam wrażenie, że co chwilę Kane rzuca się z pięściami do walki. Szkoda, że pomimo tego, że bohaterka jest temperamentna i inne strony jej osobowości trochę szwankowały.

Jednak pomimo mojego wywodu o nieco negatywnym zabarwieniu (ach, jak subtelnie...) w Zielonookim demonie znalazłam też pozytywne strony. Pojawiło się sporo dynamicznych scen, które czytałam z zapartym tchem i z łatwością wizualizowałam w głowie. To jeden z ogromnych plusów urban fantasy - gwarancja sporych ilości dobrych bijatyk. Owszem, nie każdemu autorowi to wychodzi, ale pani Wells się udało. Do tego podobała mi się pewna scena na cmentarzu, kiedy to Sabinie towarzyszyła Zen. Drugim plusem są pewne postacie. Polubiłam Aloudiusa, nadal byłam zachwycona stylem bycia Gighula i na deser... Wilkołak! Płci żeńskiej, mowa o Mac. Mam słabość do tych stworów i gdy którykolwiek z bohaterów okazuje się właśnie dzikim czworonogiem, od razu zaczynam żywić do niego więcej sympatii. W dodatku związek Mac też okazał się bardzo interesującym wątkiem.

Szkoda, że autorka tak bardzo skopała zakończenie. Po konkretnej jatce i kilku ofiarach Zielonooki demon kończy się jak... tani romans. Zbyt cukierkowo, zbyt słodka, zbyt... kiczowato. Ja na miejscu autorki (nie, dziewczyno, wstrzymaj konie, to nie Twoja książka...) dowaliłabym Sabinie problemów. Bo właściwie wszystko wyglądało bardzo źle, a kończy się w dość infantylnym stylu. Bardzo cierpię z tego powodu bo fragmenty poprzedzające ten marny finisz są godne pochwały. I właściwie rzecz biorąc ostatni rozdział przekonał mnie do wystawienia niższej oceny książce.

Pieprzyć fatalizm Dawida oraz los. Zamierzałam uczynić z przeznaczenia mego sługę.*

Trochę się waham, czy sięgać po kolejne części. Na pewno nie zrobię tego szybko. Mimo wszystko nadal jestem ciekawa losów Sabiny i jej ekipy, choć zasadniczo wielkiego apetytu na czwartą część nie mam. Jednak czytając Zielonookiego demona poczułam pewną nostalgię. Kiedyś książki o wampirach były stałym elementem literatury, po którą sięgałam i w jakiś sposób czytanie tej książki wywołało u mnie smutny uśmiech. O starych, dobrych poczciwych wampirach naczytałam się wiele i nie do końca jestem gotowa odstawić je do lamusa. Więc sądzę, że za kilka miesięcy przeproszę się z panią Wells i jednak wrócę do cyklu o Sabinie Kane. Niebawem, ale jeszcze nie teraz...

Moja ocena: 6,5/10

Autor: Jaye Wells
Wydawnictwo: Rebis
Ilość stron: 394
Rok wydania: 2011 (za granicą), 2012 (w Polsce)

Seria o Sabienie Kane: 1. Rudowłosa, 2. Mag w czerni, 3. Zielonooki demon, 4. Złotousta diablica, 5. Błękitnokrwista wampirzyca

Do wyzwań: Przeczytam tyle, ile mam wzrostu (+2,3 cm), Z półki

* cytat z książki

Komentarze

  1. Tę część widziałam w bibliotece, jednak dostać pierwszą część... To czasem graniczy z cudem, ale może uda mi się ją zdobyć i przeczytać. Też czasem lubię wrócić do takich książek :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Co jak co, ale bardzo lubię tę serię i w ogóle nie zauważam jej wad, co więcej ostatni tom też bardzo mi się podobał :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam Rudowłosą i myślę, że kiedyś w wolnej chwili sięgnę po kolejne części cyklu. Lubię tego typu książki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Koleżanka poleciła mi Rudowłosą kilka dni temu. Wypożyczyłam ją, przeczytałam trochę i od razu oddałam. W ogóle mi się nie spodobała i stwierdziłam, że nie będę tracić czasu na czytanie ;d

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytałam pierwszą część, bo znalazłam w biliotece i ukazała się świetna, no moż nie najlepsza z gatunku, ale mnie wciągnęła. Mmam sporą ochote na rugi tom i mam nadzieję, że trzeci okarze się dla mnie równie dobry ;)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię tę serię. Mimo iż nie jest specjalnie wybitna, to jakoś tak.. mam do niej mały sentyment :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fakt że główna bohaterka ma na imię Sabina, nieco utrudniałoby mi czytanie... To byłoby takie dziwne... Poza tym sama jeszcze nie wiem co myśleć o urban fantasy.

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam kiedyś przeczytać pierwszy tom tej serii, ale ostatecznie stwierdziłam, że to już nie moja bajka :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Kiedyś czytałam już o tej serii i niestety nadal nie jestem do niej pozytywnie nastawiona. Z tym typem literatury nie miałam chyba jeszcze do czynienia, więc raczej od słabej pozycji nie będę zaczynać. P.S. Ten blogowy duszek zawsze mi się włącza, jak wchodzę na twojego bloga z tabletu :P Nawet gdy po nim nie jeżdżę palcem... Chyba lubi mnie nawiedzać. :D

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Drogi czytelniku, liczę na to, iż pozostawisz po sobie coś więcej niż tylko dwu wyrazowe stwierdzenie "Chyba przeczytam", albo "Brzmi ciekawie". Byłabym niezmiernie wdzięczna za lekkie wysilenie się co do treści zamieszczanej w komentarzu.
Z góry dziękuję za wszelkie opinie, nie tylko pozytywne, ale i krytyczne, jestem otwarta na sugestie i skłonna do podjęcia dyskusji.

Autorzy

Anne Rice1 Arthur Conan Doyle2 B. K. Evenson1 Barry Eisler1 Becca Fitzpatrick2 Ben Aaronovitch1 Bram Stoker1 Brandon Sanderson2 C. S. Lewis7 Carlos Ruiz Zafon1 Cassandra Clare6 Catherynne M. Valente1 Cecilia Randall1 Ceridwen Dovey1 China Miéville1 Chris Carter1 Christopher Tolkien2 Claudia Gray1 Clayton Emery1 Coben6 Cornelia Funke3 Danielle Trussoni1 Dariusz Domagalski1 Darynda Jones1 Dave Gross1 Dukaj1 E. Dębski1 Ed Greenwood1 Ewa Białołęcka2 Felix Gilman1 George R. R. Martin9 Graham Masterton1 Guy Gavriel Kay2 Henning Mankell1 Hitomi Kanehara1 Ian Tregilis2 Ilsa J. Bick1 Izabela Janczarska1 J. K. Rowling1 J. R. R. Tolkien10 Jacek Borcuch1 Jacqueline Carey4 Jakub Ćwiek7 Jakub Żulczyk1 James Thompson1 Jan Parandowski1 Jan Skaradziński1 Jane Mysen1 Jaroslav Rudis1 Jaye Wells3 Jean-Louis Fournier1 Jim Butcher2 Jo Nesbø1 Jonathan Maberry3 Jordan Weisman1 José Carlos Somoza1 Julie Kagawa1 Jurek Owsiak1 K. Lewandowski1 Kazimierz Kyrcz Jr2 Kazue Kato3 Kazuki Sakuraba1 Kelly Keaton1 Ken Liu2 Kendare Blake1 Kerstin Gier3 Kim Newman1 Krzysztof T. Dąbrowski1 Laini Taylor3 Lars Wilderäng1 Laura Gallego1 Libba Bray2 Lisa Smedman1 Lynn Raven3 Magda Parus1 Magdalena Salik2 Maja Lidia Kossakowska2 Manel Loureiro3 Marcin Mortka1 Marcin Wroński2 Mario Puzo1 Mark Del Franco1 Mark Hodder2 Marta Kisiel1 Max Brooks1 Maxime Chattam1 Michael Coren1 Michael Grant3 Michael Reaves1 Michaił Bułhakow1 Mike Carey5 Nancy A. Collins2 Nate Kenyon1 Neal Shusterman1 Neil Gaiman2 Nick Hornby1 P. Goraj1 Paolo Bacigalupi1 Patricia Briggs4 Patrick Süskind1 Paul Kemp1 Pierre Boulle1 Piotr Sender1 Rachel Caine5 Rachel Ward2 Rhiannon Frater2 Richard Lee Bayers1 Richard Weber1 Richelle Mead2 Roald Dahl1 Rob Zombie1 Robert Browne1 Robert Cichowlas2 Robert J. Szmidt1 Robert M. Wegner1 Robert Silverberg1 Robison Wells1 Rod Rees1 Sean Stewart1 Sherrilyn Kenyon1 Simon R. Green2 Stephen King9 Stephenie Meyer2 Stieg Larsson3 Susanne Rauchhaus1 Suzanne Collins3 Tahereh Mafi1 Thomas Morgenstern1 Trudi Canavan7 Veronica Rossi1 Victor Milán2 Voronica Whitney Robinson1 W. Kalicki1 Walter Moers1 Walter Tevis2 Wendelin Van Draanen1 William Nicholson1 William Shakespeare1 Wolski1 Żerdziński1 Żółtowska1
Pokaż więcej

Motywy, serie, misz-masz

7 grzechów głównych książkoholika1 adaptacja1 Akta Dresdena2 alchemia3 Anglia Wiktoriańska7 anioły2 antyk2 Ao No Exorcist3 Archiwum burzowego światła2 arcydzieło9 Artefakty3 baśniowo7 Burton i Swinburne2 czarownice2 czasoumilacz30 czasy współczesne3 czerwiec6 czytam niebieskie6 Dary Anioła7 demony6 Diabelskie maszyny3 Dni Fantastyki Wrocław2 dobra książka9 duchy3 Dzień czytania Tolkiena1 dżinny1 egzorcyzmy8 ekranizacje12 elementy paranormal1 elfy2 ezoteryka3 fantastyczna polska3 fantastyka polska19 filmy9 grudzień6 grunt to okładka2 gwiazdka6 Gwiezdni wędrowcy2 High Five14 historia1 Igrzyska śmierci5 karty1 King zekranizowany4 klasyka10 kobiety1 kolorystycznie2 koncert5 koniec serii19 konwent7 kończę co rozpoczęłam8 kosmos2 książkowe wydarzenia2 kwiecień7 legenda arturiańska1 lektura3 Liebster Blog12 lipiec5 listopad7 literatura amerykańska19 literatura angielska5 literatura brytyjska2 literatura czeska1 literatura francuska3 literatura hiszpańska3 literatura japońska2 literatura niemiecka11 literatura norweska1 literatura polska27 literatura rosyjska1 literatura szwedzka3 literatura włoska1 luty6 Madera1 magia20 maj7 małomiasteczkowy klimat2 manga3 marzec7 Mercedes Thompson4 miejsce akcji: Londyn19 miejsce akcji: Nowy Jork6 mitologia4 mitologia skandynawska2 mitologia słowiańska2 Moja Biblioteczka2 morganville4 muzyka18 na własną odpowiedzialność6 Narnia8 nie polecam18 Nierecenzyjnie20 Nowe Crobuzon1 o blogach1 Obca krew3 ogłoszenia parafialne5 okładki2 okołoksiążkowe wynurzenia10 Opowieści z Mekhaańskiego Pogranicza1 orient3 pamiętnik3 październik6 Pieśń lodu i ognia16 płacz6 Pod sztandarem dzikiego kwiatu2 podróże w czasie4 Podsumowania57 Polcon3 polecane113 portert1 przeczytam tyle ile mam wzrostu2 przeprawa4 pseudodystopia1 Pyrkon2 radosna twórczość1 rankingi16 recenzja nieksiążkowa2 refleksja3 relacja3 rycerze5 Salem2 sekta2 seriale9 seriale historyczne2 Sherlock Holmes2 sierpień9 skoki narciarskie1 smoki2 sport1 Stosiki53 styczeń6 sukub1 średniowiecze1 Tag20 Targi w Katowicach4 The Following1 The Last Kingdom1 top ten2 Trylogia Atramentowy Świat3 Trylogia czasu3 Trylogia Kusziela3 trylogia Millennium3 Trylogia Zdrajcy3 Trylogia Zombie3 Tudorowie1 uciekać od tej książki3 Uczta wyobraźni1 Uskevrenowie1 Versatile Blogger Award5 wampiry15 wiedźmin1 wilkołaki11 Władca pierścieni4 Wojny alchemiczne1 wrzesień4 wspomnienia1 wspomnienia Blue Carmen2 Wspomnienia DżejEr19 współpraca2 wydanie1 Wydawnictwo Studio Astropsychologii5 wywiad z autorem1 Wyzwanie15 XVIII wiek2 Z półki2 z Wrocławiem w tle1 zabawy blogowe34 zakładki1 zaksiążkuj nazwę bloga1 zaskoczenie8 zbiory opowiadań12 zombie8
Pokaż więcej

Google+ Followers

Obserwatorzy