14 grudnia 2013

HIGH FIVE - Książki, które chciałabym dostać pod choinkę...

HIGH FIVE! to akcja, w związku z którą na blogu pojawiać się będą rankingi ulubionych, najlepszych, najbardziej interesujących, bądź najgorszych książek, filmów, gier, postaci, itp...  Dzięki temu zarówno czytelnicy mogą poznać bliżej blogerów, jak i blogerzy czytelników, jeśli ci będą chętni na podzielenie się swoimi przemyśleniami i opiniami. 

Info o akcji: KLIK



Tym razem przyszło mi robić zestawienie tytułów, które chciałabym otrzymać w tym roku na gwiazdkę. Chociaż atmosfery świąt nie czuję w ogóle, a każdego dnia z irytacją przypominam sobie, że coraz mniej czasu pozostaje mi na kupienie prezentów, to na myśl o tym, że do mojej biblioteczki przybędą nowe książki rozpromieniam się. A zatem oto lista tego, z czego ucieszyłabym się najbardziej:

1. Kłamca (Jakub Ćwiek)

Uwielbiam tego autora od chwili przeczytania pierwszej książki jego autorstwa, jaka mi wpadła w rękę (Dreszcza), a doskonale zdaję sobie sprawę z tego, jakie oceny otrzymuje Kłamca. Nic, tylko wziąć się do lektury!

2. Złodziej dusz (Aneta Jadowska)


W tym roku stałam się ogromną fanką polskiej fantastyki (o czym będzie szerzej w podsumowaniu) jak tez miałam okazję być na spotkaniu z autorką serii o Dorze Wilk w czasie Dni Fantastyki. A książki autorstwa pani Jadowskiej chodzą za mną już od dawna...

3. Mechaniczna księżniczka (Cassandra Clare)


Pierwszy tom Diabelskich Maszyn mnie oczarował, drugi właśnie się czyta i już dobrze wiem, że z lektury trzeciego na bank nie zrezygnuję, a nawet będę pragnęła tego dziko i namiętnie. Szkoda tylko, że nie ma wydania z polską okładką...

4. World War Z (Max Brooks)


Miałam sobie kupić, ale jakoś się nie złożyło, a książka zachwalana przez wielu. W dodatku mam nie małą ochotę obejrzeć film, a już nie pozwolę sobie więcej na to, żeby zapoznawać się z jakąś historią najpierw w formie ekranizacji, a potem w wersji papierowej.

5. Elfy (Bernhard Hennen)


Książka, której zapragnęłam pod wpływem wzięcia jej do ręki w księgarni. Oczarowało mnie piękne wydanie, opis też niczego sobie. W dodatku uwielbiam książki wydawane przez Fabrykę słów (nawet jeśli korekta trochę kuleje...)

W zestawieniu nie dodałam dwóch tytułów, które sobie "zamawiałam" a wiem, że nie dostanę. Chodzi o Ostatnie życzenie Sapkowskiego i Drużynę pierścienia Tolkiena w przekładzie Skiebniewskiej. Tak się złożyło, że raczej nie nabędę tych dwóch tytułów z racji świąt, no chyba, ze sama sobie kupię, a na to mi fundusze nie pozwalają chwilowo. Ale na Wiedźmina zaczynam odkładać kasę! Za to jutro pędzę do Dedalusa po Hobbita, ponoć jest w cenie niższej niż 10 zł. Żal przepuścić taką okazję...

A co Wy pragniecie ujrzeć pod choinką?

23 komentarze:

  1. Druga i trzecia pozycja i mi się marzą, a szczególnie trzecia. Czekam cały czas na wydanie ze "starą" wersją okłądkową, bo takie mam na półce, ale kiedy przeczytam, nie wiem. Mam nadzieję, że wszystkie plany się spełnią. ;)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. akurat z tych książek żadnej nie mam na tapecie. natomiast sama marzę o "Doktor sen", "Szukając Alaski" i "Rose de Vallenord" *_*

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie marzy się nowy Sapkowski i "Druga szansa" Miszczuk *.* Przy odrobinie szczęścia spełnię swoje świąteczne zachcianki ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Moje typy to: Złodziejka książek, Szare śniegi Syberii, Królestwo Cieni, Wszystkie części Harry'ego Pottera. Amen! :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Serię "Diabelskie maszyny" sama chciałabym znaleźć pod choinką - w końcu wiedziałabym, czym tak każdy się zachwyca :) Pozostałych książek nie znam, a co do moich wymarzonych prezentów, to do listy dodałabym jeszcze kryminały Christie i "Drugą szansę"
    Pozdrawiam :)
    izkalysa

    OdpowiedzUsuń
  6. 1, 2 i 4 mam :)
    Co do prezentów, to wiem o 5 książkach, jakie dostanę ;) Czy będzie ich więcej? Się okaże :)

    OdpowiedzUsuń
  7. trzy ostatnia z chęcią sama bym przygarnęła:)

    OdpowiedzUsuń
  8. A ja chciałabym pod choinkę którąś z książek Johna Greena :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Również marzę o dostanie pod choinkę World War Z oraz Mechanicznej księżniczki♥

    OdpowiedzUsuń
  10. A ja będę inna od Ciebie i mi się marzą:
    1. Laini Taylor - "Dni krwi i światła gwiazd". Pierwszą część wręcz pochłonęłam, więc czekam na to, aż to dorwę!
    2. Robert Galbraith - "Wołanie kukułki". Zaciekawiła mnie fabuła i w ogóle jest pełno reklam tej książki. ^^
    3. Marissa Meyer - "Saga księżycowa. Cinder". Książka już przeczytana, ale mam drugą część i wypadałoby to zmienić...
    4. Tahereh Mafi - "Sekret Julii". Mam ją dostać po świętach, ale muszę o niej wspomnieć.
    5. Cassandra Clare - cała trylogia "Diabelskie maszyny". To chyba jedyne, co nas tutaj łączy. :p
    Znając życie to wszystko pozostaje w marzeniach (prócz 4), więc... ;)
    Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja najbardziej pragnę tylko dwóch książek, a są to - "Lokatorka Wildfell Hall" i "Baśniarz". :>

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja najbardziej to bym chciała serię o Percy'm Jacksonie, albo po prostu samego "Baśniarza".. <3 Moim zdaniem Diebelskie Maszyny nie są aż tak dobre jak Dary Anioła i chyba nigdy nie będą porównywalnie dobre. Zauważyłam szereg podobieństw Jace'a i Willa z charakteru, a Ty?
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Zamarzyła mi się "Mechaniczna księżniczka" i "Kłamca. <3
    Chciałabym się w końcu zapoznać z serią "Diabelskie maszyny". "Dary anioła bardzo mi się podobały, więc jestem ciekawa czy owa seria trzyma ich poziom. :>

    OdpowiedzUsuń
  14. Moje "marzenia" są podobne do twoich, z tym, że ja już swoją wymarzoną książkę mam wybraną i czeka na mnie gdzieś schowana :P :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mechaniczna księzniczka w okładce polskiej ma chyba wyjść po Nowym Roku, ale eM nie jest pewna tej informacji.
    Z resztą, heeeloooł oryginalna okładka > polska okładka!
    ;)

    A eM sama się czai na Jadowską.

    OdpowiedzUsuń
  16. Widać, że mamy podobny gust:) Faktycznie nieźle się nam pozycje pokrywają. "Kłamce" też bym pewnie wrzuciła, ale już czytałam. Życzę Ci tych pozycji pod Bożonarodzeniowym drzewkiem!

    OdpowiedzUsuń
  17. 1 i 5 - rownież bym chciała :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Kurcze, chyba jest moda na tego "Kłamcę", bo u mnie w szkole prawie każdy lata z tą książką w łapie. :D "Mechaniczną..." też bym mogła dostać. Nie pogardziłabym taką lekturą. :D "World War Z" - ja skuszę się jedynie na film. O przekład Skibniewskiej się starasz...bardzo dobrze. Co ja bym chciała pod choinę? - pisałam na blogu, już nie będę się powtarzać. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Dla mnie 3 to wymarzony prezent na gwiazdkę, ale chciałabym też dostać Bez mojej zgody J. Picoult :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja bym chciał dostać "Czas żniw", ale coś przypuszczam, że sam będę się musiał o to zatroszczyć... xP

    OdpowiedzUsuń
  21. Całą serię "Kłamcy" mam u siebie na półce. Naprawdę warto ją przeczytać :3
    Jeśli chodzi o święta, to sama zrobię sobie prezent - a mianowicie pojadę do kina na drugą część Hobbita :3

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja jestem na tyle skromna, że wystarcza mi radio i laptop kupiony mi przez rodziców. Z książek dostałam "Egipt jak zaginiona cywilizacja została na nowo odkryto" czego zupełnie się nie spodziewałam. Kumpela najwyraźniej lepiej ode mnie samej wiedziała czego chce XD. Więcej prezentów się nie spodziewam.
    Naprawdę uważasz, że nie ma sensu czytać książkę po obejrzeniu ekranizacji ? Dlaczego?

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku, liczę na to, iż pozostawisz po sobie coś więcej niż tylko dwu wyrazowe stwierdzenie "Chyba przeczytam", albo "Brzmi ciekawie". Byłabym niezmiernie wdzięczna za lekkie wysilenie się co do treści zamieszczanej w komentarzu.
Z góry dziękuję za wszelkie opinie, nie tylko pozytywne, ale i krytyczne, jestem otwarta na sugestie i skłonna do podjęcia dyskusji.