Dzień 15 - Ulubiony męski charakter...
Niestety, zamiast wybrać jednego jedynego swego wybranka, zaprezentuje trzech męskich bohaterów, którym podium w takiej kolejności przypadać będzie już chyba po wsze czasy...
1. Shane Collins - Wampiry z Morganville
2. Patch Cipriano - Szeptem
3. Jace Wayland (pierwotnie Wayland) - Dary anioła
Prawdą jest, że mam słabość do drani. Widać po powyszższym zestawieniu, że ideały w stylu świecących cukierkowych osobników nie są darzone przeze mnie sympatią. Co więcej, wśród moich wybrańców króluje... człowiek. Shane pokochałam od pierwszej książki i z każdą kolejną częścią z utęsknieniem wypatrywałam na stronach powieści tego magicznego imienia. Shane miał trudne dzieciństwo i jest człowiekiem o niełatwym charakterze, ale dzięki jego poświęceniu i wierności stał się dla mnie najciekawszym bohaterem płci brzydkiej z wszystkich, jakich miałam okazję spotkać w książkach...

Patch ze swoim humorem, błyskotliwymi uwagami i ciętymi ripostami od razu przyciągną moją uwagę. Gdy tylko zaczęłam czytać Szeptem od razu go pokochałam i śmiem twierdzić, że był on moją pierwszą książkową miłością, bo to z serią pani Fitzpatrick zaczęłam przygodę wcześniej, niż z książkami Caine. I w każdym tomie Patch zdobywał moje serce na nowo i... I na koniec się popłakałam. Że więcej Patcha już nie będzie. Że to koniec, że teraz mogę jedynie zacząć od początku... I zaczęłam, czytnę sobie Szeptem po raz trzeci :)

Jace Wayland... Oto bohater w pewnym sensie podobny do dwóch poprzednich, ale i całkowicie oryginalny i niepowtarzalny w swoim... DŻEJSOWSTWIE;) Co jak co, ale postać "pierwotnie Waylanda" wnosi niesamowicie dużo życia, humoru i zagadek do Darów anioła. Jace jest uparty, niezłomny, gotów do poświęceń i... wkurzający. Podejrzewam, że gdybym miała z nim wytrzymać w realu, cóż, skończyłoby się trzecią wojną światową, ale chwilami mogłoby wyjść dość interesująco. Postać Jace'a nieodzownie kojarzyć mi się będzie ze światem Nocnych łowców i realiami wykreowanymi przez Cassadnrę Clare. I Choć został już tylko jeden tom Darów anioła (na który jeszcze trzeba będzie poczekać) to z chęcią będę wracała do serii, co tu dużo mówić, główni dla postaci Jace'a...
A co planuję we wrześniu?
1. W galerii w Wałbrzychu 7 i 8 września organizowana jest impreza o nazwie "Mall książkowy" - odbędzie się kiermasz książkowy, będzie można wymienić się książkami i sprzedać/kupić za symboliczną cenę;) A więc przejrzałam swoją biblioteczkę i kilka tytułów udało mi się przeznaczyć na wymianę lub sprzedaż:) Oprócz tego przewidziane są spotkania autorskie i inne atrakcje dla moli książkowych.
2. Poczytać i to ostro, a pewnie wyjdzie tak jak zawsze, ale planuję:
- skończyć Iskrę,
- przeczytać Mechanicznego księcia, Wielkiego mistrza, Dotyk Julii i Przez burze ognia,
- dorobić się nowego tomu Morganville, już dziesiątego :)
- skończyć drugi sezona Dynastii Tudorów
- skończyć trzeci sezon The Walking Dead
A że trzeba się jeszcze uczyć na egzaminy z angielskiego na studia i organizować sobie samodzielne życie w nowym mieszkaniu z nowymi lokatorkami (przyjaciółkami) to z czasem może być różnie. Ale na książki trochę znajdę go zawsze. A teraz wracam do Iskry!
Nic tylko życzyć powodzenia ;d.
OdpowiedzUsuńTrzymam kciuki za zrealizowanie planów :D
OdpowiedzUsuńŻyczę, żeby plany na miesiąc się udały. Też uwielbiam Jace'a.
OdpowiedzUsuńAleś wybrała ciekawe charaktery. Nie znam ich, ale opisy są intrygujące.
OdpowiedzUsuńPowodzenia w realizacji postanowień.
Oby plany się ziściły.
OdpowiedzUsuńA ten egzamin z angielskiego to taki przydzielający do grupy?
Powodzenia ! :)
OdpowiedzUsuń