Premiera Miasta kości & 30-Day Book Challenge: Day 7 & "NIEnawidzę"

Robimy pakiecik, czy też kawkę na szybko z saszetki 3 w 1 ;)

Punkt pierwszy: Miasto kości


Na film czekałam od tygodnia w trybie "nie mogę się doczekać, ja chcę już, ja chcę już, ja chcę już...", kolejne zdjęcia promocyjne, klipy, piosenki i inne takie podsycały tylko mój apetyt. Miałam świadomość tego, że nie dostanę idealnego odwzorowania książki. Że to nie będzie ta sama uczta, co z papierową wersją, niepowtarzalną i cudowną. Oczywiście starałam się podtrzymywać mój sceptycyzm do głównego bohatera męskiego. I mi się udało do trzeciej bodajże sceny z jego udziałem. Chodzi mi o to pomiędzy Clary i Jace'm za klubem. Znana akcja.



 I wtedy dałam się porwać filmowi. I już nie zwracałam uwagi na niedociągnięcia, po prostu pozwoliłam żeby całkowicie mnie ekranizacja wciągnęła. Nie raz wybuchałam śmiechem ("Nie pamiętam niczego co miałabym zapomnieć!"), wzruszałam się na sucho (Historia Jace'a i jego sokoła, ale w książce to było ładniej pokazane... marzyła mi się w tamtym momencie retrospekcja. Króciutka, ale mogliby strzelić...), zachwycałam scenografią (ogród, Miasto kości i wygląd Instytutu), scenami bitew (ach, to było coś! Wzrok wbity w ekran, powstrzymywanie się przed dołączeniem do walki...), śmiałam się z lekkich przegięć (muzyka z początku walki w Dumrotcie... wyglądało to trochę jak Harlem shake po "szadołhantersku"; deszcz w konkretnej scenie między Jace'm i Clary. Błagam..!), wyczekiwałam (więcej Magnusa; więcej niechęci Izzy do Clary). I tak to by wyglądało w skrócie. Zdecydowanie więcej plusów niż minusów i ta ożywiona dyskusja z Rhiamon po wyjściu i omawianie każdego detalu. Ale powiem tyle: JA CHCĘ WIĘCEJ!!! Miasto popiołów przewiduję na końcówkę przyszłego roku. Usychać będę z tęsknoty za Jacem i czytać jeszcze raz całą serię...



PS
Tak jak w książce Simon mnie wkurzał, tak w filmie w sumie żal mi się go zrobiło z oczywistych względów. Ale i tak miłość z tej sagi mam jedną jedyną wieczną;)

PPS
Dialog z kina z Rhiamon:
Ona (szeptem, w czasie gdy wilkołaki zbierały się do instytutu): O kurczę, ale on fajni... Fajni są, nie?
Ja: Wilkołaki zawsze są fajne ^^ (i ta dzika satysfakcja, że miłośniczka wampirów niemeyerowskich przyznała, że wilkołaki są fajne)

Punkt drugi: 30 Day Book Challenge: Day 7 - Książka, która powoduje u mnie śmiech

Szalone życie Rudolfa


Książkę Joanny Fabickiej pożyczyłam od kumpeli tak rzutem na taśmie, bo w sumie już się od niej zwijałam i porwałam w biegu. A potem przez większość czasu śmiałam się od rozpuku i zwyczajnie nie mogłam wytrzymać :) Przygody tego nastolatka i jego próby rozwinięcia swoich aktorskich pasji doprowadzają do tak komicznych scen, że po skończeniu brzuch boli z nadwyrężenia;) Mam ogromna ochotę zorganizować sobie drugi tom, czyli "Świńskim truchtem". Uwielbiam książki w których jest wiele komizmu, tym zawsze autorzy mogą u mnie zapunktować!

Punkt trzeci: NIEnawidzę

Do zabawy przystępuję po raz pierwszy na zaproszenie od Nady z bloga Książkowy zawrót głowy. Co prawda zostałam nominowana do dwóch zabaw, ale blogerka, dobry z niej człowiek, Versatile'a mi odpuściła;)

No to zaczynamy...

1. NIEnawidzę niesłowności. Jak już z kimś się na coś umawiam to zawsze staram się wykonać swoją część umowy i to jak najrzetelniej. I tego samego oczekuję u wymagam od drugiej strony.

2. NIEnawidzę odkopywania pozornie załatwionych w przeszłości spraw. Jak coś jest nie tak, to nie należy zamiataćć tego pod dywanik i trzymać do następnego razu, żeby mieć więcej argumentów. To jest nie fair i tak okropnie mnie irytuje, że stosując takie taktyki wobec mojej osoby można sobie zapracować na sporą krechę.

3. NIEnawidzę spóźniania się. W zestawie z nie uprzedzeniem o niepunktualności morduję wzrokiem i robię kazania. Poszanowanie czasu drugiej osoby to dla mnie jeden z ważniejszych elementów podstawowej uprzejmości.

4. NIEnawidzę przeinaczania i interpretacji faktów na swoją korzyść.

5. NIEnawidzę jak ktoś mi mówi, co mam robić.

6. NIEnawidzę nie kończenia serii przez wydawnictwa. To tak irytujące i bolesne nawet rzekłabym, że nic tylko wziąć pistolet i przyłożyć do głowy. Oczywiście nie sobie.

7. NIEnawidzę narzekania. Mam to po mojej mamie. Owszem, są sytuacje, w których można podzielić się swoim ciężkim stanem samopoczucia, ale czasem mam aż ochotę tego kogoś palnąć. A jestem z natury osobą spokojną.

8. NIEnawidzę zbyt dużego stężenia przekleństw w zdaniu. Owszem, nie twierdzę, że nie przeklinam, ale gdy słychać "k" i "ch" zamiast przecinków w zdaniu to aż czuję taki niesmak i... i po prostu nie mam ochoty gadać z taką osobą. A jak już przypadkiem znajdę się w towarzystwie, w którym z każdej strony co drugim padającym słowem jest przekleństwo to mam ochotę się zwinąć. No bo o czym tu gadać? Wszyscy wiedzą co to "k", "ch" i "p". Aczkolwiek nie zaprzeczę, że zdarzają się sytuacje, w których nie ma nic odpowiedniejszego niż partykuły wzmacniające. Ale złamanego paznokcia do takich przypadków bym nie zaliczyła.

Pozwólcie, że do zabawy nie nominuję nikogo, choć nie jest ona rozpowszechniona równie mocno jak Liebster czy Versatile. Po prostu nie mam dzisiaj do tego głowy i nie będę skazywała nikgo na dzielenie się swoją nienawiścią.

Komentarze

  1. Ja, szczerze powiedziawszy od filmu nie wymagałam dużo i może dobrze bo bym się rozczarowała. Film pod wieloma względami był niedopracowany, aczkolwiek na plus zasługują moi ulubieńcy: Jonathan Meyers i Robert Sheehan bo choćby nie wiadomo jak słabo grali to i tak ich kocham za role w innych produkcjach ^^ Soundtrack też był ładny. ;)
    Co do szóstego punktu NIEnawidzę - całkowicie, absolutnie popieram. -.-
    Pozdrawiam,
    Sherry

    OdpowiedzUsuń
  2. Widzę, że nie tylko mi się film podobał. Muszę przyznać, że choć Campbell nie pasuje idealnie na Jace'a z wyglądu to świetnie zagrał. Muzyka miejscami rzeczywiście dziwna, ale na pewno dobrą zrobili do tej w scenie z Pandemonium i spodobała mi się też piosenka Demi Lovato. :)
    Książki z wyzwania nie czytałam, ale może jeśli się na nią natknę to przeczytam.
    Jeśli chodzi o "NIEnawidzę" to zgodzę się co do punktu 6, także nie lubię kiedy wydawnictwo nie kończy serii. Jeśli chodzi o punkt ósmy, również nienawidzę kiedy ktoś co 5 sekund klnie, choć przyznam, że ja również robię to dość często.. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo dobrze się bawiłam na "Mieście kości" :D Trochę pozmieniali, ale i tak byłam naprawdę zadowolona :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja do kina idę w sobotę :)
    I nienawidzę tych samych rzeczy :/
    A jeśli chodzi o okładki książek, to ta, która Ci się spodobała także trafiła do Polski :)
    Odsyłam: http://www.empik.com/miasto-kosci-tom-1-clare-cassandra,p1079865776,ksiazka-p

    OdpowiedzUsuń
  5. Planowałam przeczytać ,,Miasto Kości'' od dawna i właśnie się za nie zabrałam. Po film raczej nie sięgnę ze względu na to, że nie podoba mi się obsada. ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Miasta Kości nie czytam i choć zewsząd pozytywne opinie to nie mam na książkę kasy. A e-booków wole unikać. Nie wiem czy jest sens oglądać film nie czytając książki jeśli jest nadziej, że książkę się kiedyś przeczyta. A może w tym przypadku byłoby tak lepiej bo film by zachęcił do lektury i nie rozczarował przy pierwszym obejrzeniu aż tak?

    OdpowiedzUsuń
  7. Pomimo, że nie cyztałam ksiażki wybieram się na ten film z koleżankami. Trudno, najwyżej strace, choc tresc ksiakzi nie do końca do mnie przemawia.

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziś właśnie piszę swoją opinię o filmie, muszę coś skleić, ale kompletnie nie wiem, czy mi się, jednak podobał, czy nie, nadal jestem w lekkim szoku. Muszę to przemyśleć.

    Ja ogólnie nienawidzę przekleństwa, sama ich prawie nie używam, przynajmniej się staram, ale jak to było w gimnazjum, chyba nie muszę Ci opisywać. O nie wydawaniu serii do końca to już nawet nie wspomnę...

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja byłam w środę, tylko trochę mniej zachwycona niż Ty. W sumie dałam mu 7/10, za te milion zmian, które wprowadzili i milion wątków, które pominęli. Wiem, wiem, wiadomo, że pominął, ale... serio? Wyjaśnienie kluczowej tajemnicy to chyba jakiś żart był. Poza tym połowę drugiej części zmieścili w jednym filmie, to dlaczego nie mogli dać więcej wątków z pierwszej? No, ale gdybym nie czytała książki, to by pewnie bardziej mi się podobało. Ogółem przyjemnie się go oglądało i dzięki boskiemu Robbiemu polubiłam Simona (wiadoma scena, czuła, że serce mi się łamie). ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Hah! No naprawdę dobry ze mnie człowiek. xD Cieszę się, że wzięłaś udział w zabawie - ja także nienawidzę niepunktualności - niestety mam z nią do czynienia bardzo często, gdyż moja przyjaciółka to niezła spóźnialska. Z punktem 6. absolutnie się zgadzam - nie cierpię, gdy wydawnictwa są niekonsekwentne w kontynuowaniu zaczętej serii, jak np. Amber w przypadku "Żelaznego dworu". :( Jeśli chodzi o ekranizację "Miasta kości" to...jestem nią trochę rozczarowana. Co prawda oglądało się ją przyjemnie, gra aktorska była świetna, efekty specjalne niczego sobie, ale w pewnym momencie zastanawiałam się,czy to nie jest parodia. xD Nie potrafię powiedzieć, czy film był wierny książce, gdyż ją czytałam dobre 4 lata temu - miałam ją sobie przypomnieć przed filmem, ale wypad na premierę do kina 21. sierpnia wyszedł spontanicznie, więc sięgnę po nią ponownie jak skończę to co obecnie czytam - jednak mimo tego, że wiele z niej nie pamiętam to kilka scen w ekranizacji mi nie pasowało, miałam wrażenie, że nie powinno ich być. xD
    P.S. Koniecznie muszę przeczytać "Szalone przygody Rudolfa" - to może być dobra książka na ponury nastrój i chandrę. Moim takim rozweselaczem jest "Buba" Barbary Kosmowskiej - przy niej zawsze płaczę ze śmiechu. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. * "Szalone życie Rudolfa" znaczy. :) Skąd ja wzięłam te przygody? xD

      Usuń

Prześlij komentarz

Drogi czytelniku, liczę na to, iż pozostawisz po sobie coś więcej niż tylko dwu wyrazowe stwierdzenie "Chyba przeczytam", albo "Brzmi ciekawie". Byłabym niezmiernie wdzięczna za lekkie wysilenie się co do treści zamieszczanej w komentarzu.
Z góry dziękuję za wszelkie opinie, nie tylko pozytywne, ale i krytyczne, jestem otwarta na sugestie i skłonna do podjęcia dyskusji.

Autorzy

Anne Rice1 Arthur Conan Doyle2 B. K. Evenson1 Barry Eisler1 Becca Fitzpatrick2 Ben Aaronovitch1 Bram Stoker1 Brandon Sanderson2 C. S. Lewis7 Carlos Ruiz Zafon1 Cassandra Clare6 Catherynne M. Valente1 Cecilia Randall1 Ceridwen Dovey1 China Miéville1 Chris Carter1 Christopher Tolkien2 Claudia Gray1 Clayton Emery1 Coben6 Cornelia Funke3 Danielle Trussoni1 Dariusz Domagalski1 Darynda Jones1 Dave Gross1 Dukaj1 E. Dębski1 Ed Greenwood1 Ewa Białołęcka2 Felix Gilman1 George R. R. Martin9 Graham Masterton1 Guy Gavriel Kay2 Henning Mankell1 Hitomi Kanehara1 Ian Tregilis2 Ilsa J. Bick1 Izabela Janczarska1 J. K. Rowling1 J. R. R. Tolkien10 Jacek Borcuch1 Jacqueline Carey4 Jakub Ćwiek7 Jakub Żulczyk1 James Thompson1 Jan Parandowski1 Jan Skaradziński1 Jane Mysen1 Jaroslav Rudis1 Jaye Wells3 Jean-Louis Fournier1 Jim Butcher2 Jo Nesbø1 Jonathan Maberry3 Jordan Weisman1 José Carlos Somoza1 Julie Kagawa1 Jurek Owsiak1 K. Lewandowski1 Kazimierz Kyrcz Jr2 Kazue Kato3 Kazuki Sakuraba1 Kelly Keaton1 Ken Liu2 Kendare Blake1 Kerstin Gier3 Kim Newman1 Krzysztof T. Dąbrowski1 Laini Taylor3 Lars Wilderäng1 Laura Gallego1 Libba Bray2 Lisa Smedman1 Lynn Raven3 Magda Parus1 Magdalena Salik2 Maja Lidia Kossakowska2 Manel Loureiro3 Marcin Mortka1 Marcin Wroński2 Mario Puzo1 Mark Del Franco1 Mark Hodder2 Marta Kisiel1 Max Brooks1 Maxime Chattam1 Michael Coren1 Michael Grant3 Michael Reaves1 Michaił Bułhakow1 Mike Carey5 Nancy A. Collins2 Nate Kenyon1 Neal Shusterman1 Neil Gaiman2 Nick Hornby1 P. Goraj1 Paolo Bacigalupi1 Patricia Briggs4 Patrick Süskind1 Paul Kemp1 Pierre Boulle1 Piotr Sender1 Rachel Caine5 Rachel Ward2 Rhiannon Frater2 Richard Lee Bayers1 Richard Weber1 Richelle Mead2 Roald Dahl1 Rob Zombie1 Robert Browne1 Robert Cichowlas2 Robert J. Szmidt1 Robert M. Wegner1 Robert Silverberg1 Robison Wells1 Rod Rees1 Sean Stewart1 Sherrilyn Kenyon1 Simon R. Green2 Stephen King9 Stephenie Meyer2 Stieg Larsson3 Susanne Rauchhaus1 Suzanne Collins3 Tahereh Mafi1 Thomas Morgenstern1 Trudi Canavan7 Veronica Rossi1 Victor Milán2 Voronica Whitney Robinson1 W. Kalicki1 Walter Moers1 Walter Tevis2 Wendelin Van Draanen1 William Nicholson1 William Shakespeare1 Wolski1 Żerdziński1 Żółtowska1
Pokaż więcej

Przeszło do historii:

Pokaż więcej

Motywy, serie, misz-masz

7 grzechów głównych książkoholika1 adaptacja1 Akta Dresdena2 alchemia3 Anglia Wiktoriańska7 anioły2 antyk2 Ao No Exorcist3 Archiwum burzowego światła2 arcydzieło9 Artefakty3 baśniowo7 Burton i Swinburne2 czarownice2 czasoumilacz30 czasy współczesne3 czerwiec6 czytam niebieskie6 Dary Anioła7 demony6 Diabelskie maszyny3 Dni Fantastyki Wrocław2 dobra książka9 duchy3 Dzień czytania Tolkiena1 dżinny1 egzorcyzmy8 ekranizacje12 elementy paranormal1 elfy2 ezoteryka3 fantastyczna polska3 fantastyka polska19 filmy9 grudzień6 grunt to okładka2 gwiazdka6 Gwiezdni wędrowcy2 High Five14 historia1 Igrzyska śmierci5 karty1 King zekranizowany4 klasyka10 kobiety1 kolorystycznie2 koncert5 koniec serii19 konwent7 kończę co rozpoczęłam8 kosmos2 książkowe wydarzenia2 kwiecień7 legenda arturiańska1 lektura3 Liebster Blog12 lipiec5 listopad7 literatura amerykańska19 literatura angielska5 literatura brytyjska2 literatura czeska1 literatura francuska3 literatura hiszpańska3 literatura japońska2 literatura niemiecka11 literatura norweska1 literatura polska27 literatura rosyjska1 literatura szwedzka3 literatura włoska1 luty6 Madera1 magia20 maj7 małomiasteczkowy klimat2 manga3 marzec7 Mercedes Thompson4 miejsce akcji: Londyn19 miejsce akcji: Nowy Jork6 mitologia4 mitologia skandynawska2 mitologia słowiańska2 Moja Biblioteczka2 morganville4 muzyka18 na własną odpowiedzialność6 Narnia8 nie polecam18 Nierecenzyjnie20 Nowe Crobuzon1 o blogach1 Obca krew3 ogłoszenia parafialne5 okładki2 okołoksiążkowe wynurzenia10 Opowieści z Mekhaańskiego Pogranicza1 orient3 pamiętnik3 październik6 Pieśń lodu i ognia16 płacz6 Pod sztandarem dzikiego kwiatu2 podróże w czasie4 Podsumowania57 Polcon3 polecane113 portert1 przeczytam tyle ile mam wzrostu2 przeprawa4 pseudodystopia1 Pyrkon2 radosna twórczość1 rankingi16 recenzja nieksiążkowa2 refleksja3 relacja3 rycerze5 Salem2 sekta2 seriale9 seriale historyczne2 Sherlock Holmes2 sierpień9 skoki narciarskie1 smoki2 sport1 Stosiki53 styczeń6 sukub1 średniowiecze1 Tag20 Targi w Katowicach4 The Following1 The Last Kingdom1 top ten2 Trylogia Atramentowy Świat3 Trylogia czasu3 Trylogia Kusziela3 trylogia Millennium3 Trylogia Zdrajcy3 Trylogia Zombie3 Tudorowie1 uciekać od tej książki3 Uczta wyobraźni1 Uskevrenowie1 Versatile Blogger Award5 wampiry15 wiedźmin1 wilkołaki11 Władca pierścieni4 Wojny alchemiczne1 wrzesień4 wspomnienia1 wspomnienia Blue Carmen2 Wspomnienia DżejEr19 współpraca2 wydanie1 Wydawnictwo Studio Astropsychologii5 wywiad z autorem1 Wyzwanie15 XVIII wiek2 Z półki2 z Wrocławiem w tle1 zabawy blogowe34 zakładki1 zaksiążkuj nazwę bloga1 zaskoczenie8 zbiory opowiadań12 zombie8
Pokaż więcej

Google+ Followers

Obserwatorzy