23 sierpnia 2013

30-Day Challenge Book: Day 8 (Najbardziej przereklamowana książka) & Liebster

A dzisiaj robimy 2 w 1 - kawę z mlekiem, ale bez cukru... Skoro mowa o kawie...

To zacznijmy od wyzwania, dzięki któremu bedę miała na koniec sierpnia rekordową ilość postów na miesiąc. Za najbardziej przereklamowaną książkę uważam...

Tam, gdzie śpiewają drzewa


Gdyby każda książka miała taką kampanię reklamową, to chyba znienawidzilibyśmy wszelkich zapowiedzi. Brak umiaru szkodzi, a jakże. Jednak książką pani Gallego wpadła mi w oko już na samiutkim początku, jeszcze przed całym tym zamieszaniem z zapowiedziami, konkursami i innymi zachęcającymi do zakupu działaniami ze strony blogerów i wydawnictwa. Kupić kupiłam, zaczęłam czytać i... jedyny plus to oprawa graficzna i fakt, że szybko leciały strony, dzięki czemu szybko dotarłam do końca lektury. Nawet nie przeciętna to książka, bo przeciętność tak w oczy nie razi, a tutaj niestety zdarzało mi się rzucić niecenzuralne słowa żeby uzewnętrznić swoje zniesmaczenie. Pełna opinia o książce jest TUTAJ. Podsumowjąc uważam, że Tam, gdzie śpiewają drzewa nie zasługuje na żadne pochwały i należy się naprawdę porządnie zastanowić przed zakupem. Liczyłam na zapierającą dech w piersiach historię, którą można by opisać jako wysokich lotów fantasy a dostałam... coś, czego nawet specjalnie określić nie umiem. I od chwili nacięcia się na tym tytule z wielkim sceptycyzmem podchodzę do wszelkich gorących rekomendacji w zapowiedziach, jak też do entych pochwalających przedpremierowych opinii na blogach.

A teraz Liebstery:)

Za nominację dziękuję Nessie z bloga Kolorowa książka i Anie z bloga Head over heels with books i w takiej kolejności odpowiadać będę na pytanka.

Zestaw pierwszy

1. Czy masz motto życiowe?
Tak: Co mnie nie zabije niech lepiej ucieka...
2. Co jest dla ciebie najważniejsze?
Żeby nie robić niczego wbrew sobie. I wygodne ubrania :)
3. Czy dążysz do jakiegoś celu?
Do kilku...
4. Jaki masz dzwonek w komórce?
Aktualnie jest to "Za szybko" punkowego zespołu Zbeer.
5. Czy masz osobę, która 'zaraziła cię' czytaniem?
Nie, sama się za to wzięłam :)
6. Czy mając możliwość przeniesienia się do świata z ulubionej książki skorzystałabyś z tego? Gdzie byś się wtedy przeniosła?
No ba, chciałoby się pobiegać za wampirami z kołkiem w Morganville i jeszcze Shane'a za rogiem spotkać...
7. Kim byłabyś w książce: wampirem, wilkołakiem, elfem, wróżką, zombie, a może jeszcze czymś innym?
Zdecydowanie wilkołakiem. Ewentualnie upadłym aniołem;)
8. Jaka jest twoja ulubiona okładka książki? (max 3)
Hm, jest kilka okładek, które bardzo mi się podobają, ale z tych tytułów, które przeczytałam na pochwałę za oprawę graficzną zasługują Chłopcy Ćwieka, Pocałunek kier Lynn Raven i Córka dymu i kości Laini Tylor.
9. Otwórz książkę, którą masz pod ręką, na stronie 36 i przepisz pierwsze zdanie :)
Książki nie mam pod ręką, ale mam pod laptopem na którym piszę, liczy się? A zdanie brzmi: Pobiegła korytarzem, zostawiając za sobą otwarte drzwi.
10. Jeśli miałabyś być zwierzęciem, to jakim? Jak miałabyś wtedy na imię?
Koniem. I chciałabym nazywać się... Hickstead.
11. Czego się najbardziej boisz/obawiasz?
Że spadający procent ludzi czytających w kraju doprowadzi do upadku wydawnictw i księgarń.

I zestaw nr 2:

1. E-book czy książka papierowa? Co wolicie czytać, a może obie?
Nie mam żadnego doświadczenia z e-bookami i raczej się przed nimi wzbraniam. Może to i poręczne, ale jak tu wziąć i ołówkiem zaznaczyć ulubiony cytat? Nie, raczej nie przejdę na nowoczesne wersje książek...
2. Ulubione miejsce i czas do czytania?
Czas jest zawsze odpowiedni, choć najbardziej lubię chyba zaraz po przebudzeniu, przy śniadaniu, bo wtedy mam szybkie tempo czytania i nie nużę się szybko. A miejsce? Wygodne i ciche w miarę możliwości. A jak nie to słuchawki na uszy, odpowiedni rodzaj muzyki (na przykład Nightwish/fantasy music do książek pasujących klimatem i... wio!)
3. Książka, którą bardzo chcieliście przeczytać, ale jeszcze wam się to nie udało?
Książki pani Jadowskiej. Wstyd mi i hańba.
4. Czy zdarzyło się wam kupić/wybrać książkę tylko z powodu okładki? Jaka to była książka?
Z tego co kojarzę, to nie, choć na pewno okładka Upadłych Kate Lauren zachęciła mnie do zamówienia sobie tej książki jako prezent. Dobrze, że to nie ja wydałam na ten tytuł kasy...
5. Macie problem z przechowywaniem książek? Gdzie jest ich zaszczytne miejsce?
Na półce, a problemu jeszcze nie mam...
6. Ulubiona książka z dzieciństwa?
78 opowieści o pieskach na dobranoc...
7. Czym kierujecie się przy wyborze książek?
Opisem i czasem recenzjami. A czasem aktualnymi zachciankami;)
8. Jeśli moglibyście zostać postacią/stworzeniem z jednej z książek, kogo/co byście wybrali i dlaczego?
Chciałabym być... Nocnym łowcą.
9. Jak zaczęła się wasza przygoda z pisaniem bloga? (Wiem, że to samo pytanie zadała Kate PPC, ale chciałabym wiedzieć jak to wygląda u was)
najpierw pisałam blogi o niczym, z notkami w formie pamiętnikowych opisów minionego dnia, zdjęciami itp. A potem kumpela zaczęła pisać bloga z recenzjami, a ja stwierdziłam, że czemu nie, tym bardziej, że koniecznie musiałam wyładować moja frustrację po lekturze Enklawy.
10. Czy współpracujecie z jakimś wydawnictwem/portalem? Jak oceniacie tą współprace?
Nie.
11. Czy macie czas, aby powiedzmy przynajmniej tak raz/dwa razy w tygodniu odwiedzić wszystkie blogi obserwowane przez siebie? A może macie jakąś garstkę ulubionych i tylko tam zaglądacie, a do reszty sporadycznie?
To zależy od czasu. Jak mam go sporo i się wkręcę w czytanie recenzji i pisanie konstruktywnych komentarzy to zajrzę wszędzie, gdzie wyświetli mi się powiadomienie o nowym poście. Niestety, czasu coraz mniej, ale do ulubionych blogerów staram się zaglądać regularnie...

A nominowała nikogo nie będę, bo chyba już wszyscy brali udział w zabawie. A jak nie, to pisać na priv, jakoś pytanka powymyślam :)

6 komentarzy:

  1. Przyznam, że bardzo chciałam przeczytać "Tam gdzie śpiewają drzewa". Okładka jest cudna i czasami jak na nią patrzę, zapominam o opiniach innych, którzy tą powieść mi odradzali. No cóż, skoro książka zasłużyła sobie na to by znaleźć się u ciebie na takiej liście to chyba ją sobie jednak odpuszczę :)

    Dziękuję, że odpowiedziałaś na moje pytania :) Masz bardzo zabawne motto życiowe :P

    OdpowiedzUsuń
  2. A zdradzisz do jakich to celów dążysz? : )
    Dlaczego chciałabyś być koniem o takim imieniu? :d
    Też nie mama absolutnie żadnego doświadczenia z e-bookami.
    Trochę Ci się entery pogubiły w II zestawie : )

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam przyjemności (albo i nie przyjemności) czytać "Tam gdzie śpiewają drzewa" i raczej nie mam zamiaru się za tą książkę zabierać. A odpowiedzi bardzo ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
  4. książka jest na mojej półce od kilku tygodni, ale trudno mi się za nią zabrać ...a teraz będzie jeszcze trudniej :(

    i dalej blogowa gra :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakoś "Tam, gdzie śpiewają drzewa" nie zachęcała mnie od samego początku, więc i teraz podziękuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawe odpowiedzi i dobrze, że choć jedna osoba uważa tamtą książkę za przereklamowaną :)

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku, liczę na to, iż pozostawisz po sobie coś więcej niż tylko dwu wyrazowe stwierdzenie "Chyba przeczytam", albo "Brzmi ciekawie". Byłabym niezmiernie wdzięczna za lekkie wysilenie się co do treści zamieszczanej w komentarzu.
Z góry dziękuję za wszelkie opinie, nie tylko pozytywne, ale i krytyczne, jestem otwarta na sugestie i skłonna do podjęcia dyskusji.