Cherem

Od przeczytania książki Dąbrowskiego Anima Vilis jestem bardzo pozytywnie nastawiona do polskiej fantasyki. Wcześniej był też Wroński no i Ćwiek w okolicach matury tegorocznej. Owszem, nie mogę rzec, że przeczytałam sporo książek z dorobku naszych autorów, ale jestem na dobrej drodze, żeby powiększyć moje rozeznanie w polskiej fantastyce.

Cherem Dariusza Domagalskiego jest książką, która z opisu wydała mi się intrygująca, ale gdy spojrzałam na ocenę na LC (oczywiście już po zakupie, a jakże...) naszły mnie pewne wątpliwości. Mimo wszystko, stało się, zaczęłam książkę czytać i wytrwałam w lekturze jakieś dwa dni. Niby wystarczająco dużo czasu, żeby machnąć przynajmniej sto stron, Tymczasem ja utknęłam w okolicach trzydziestej piątej i stwierdziłam, że książka jednak mnie nudzi. Odłożyłam i jakiś tydzień temu ponownie, bardzo spontanicznie po nią sięgnęłam. Przebrnęłam przez kilkanaście stron i ponownie przyszło mi zmierzyć się z wątpliwościami.

"Po co ja to kupiłam?" - pierwszy raz naszła mnie taka myśl jeszcze w mało zaawansowanym stadium czytania danej książki. Ale gdy pojawiła się konieczność przymusowego wyjazdu na trzy dni... bez wahania porwałam Cherema i stwierdziłam, że może jednak coś z tego będzie.

Andrzej Kamiński, agent ABW zostaje powołany do zbadania sprawy skradzionego kontenera zawierającego obiekty kultu semickiego boga Baala. W sprawę zostają zamieszane sekty religijne oraz rosyjska i neapolitańśka mafia. Do tego z samym agentem Kamińskim dzieją się nietypowe rzeczy, a kolejne morderstwa powodują, że to na jego osobie skupia się uwaga gdańskiej policji...

Początki były nieco oporne, ale gdy już wgryzłam się w książkę... Nie potrafiłam się od niej oderwać. W każdej wolnej chwili podczas trzech dni pobytu poza domem wracałam do Cherema i z przyjemnością pochłaniałam kolejne rozdziały. 
Nie jest to może książka zasługująca na określenie "dzieła z górnej półki", ale do zupełnie przeciętnych też nie należy. Na uwagę na pewno zasługuje styl pisania autora - niezbyt wymagający, ale łatwy w odbiorze i powodujący, że szybko i przyjemnie się Cherema czyta. Fabuła jest mało skomplikowana, ale nie tak prosto jest domyślić się zakończenia. W książce mamy styczność z różnymi środowiskami - między innymi mafijnym i policyjnym. Najbardziej zainteresowało mnie to pierwsze i postać rezydenta sołncewskiej mafii. Zaciekawiło mnie również czytanie fragmentów, w których główną rolę odgrywał archeolog pomagający Kamińskiemu odszyfrować zapisy na tabliczkach z skradzionych zbiorów.

Żeby tak różowo, przyjemnie i bazproblemowo nie było wspomnę o kilku niedociągnięciach. Narracja jest prowadzona momentami w nieco dziwny sposób. Niby trzecioosobowa, ale i tak skupia się na jednym bohaterze i jego przemyśleniach. Dobra, ale po co wrzucać akapit, w którym zainteresowanie konkretnym bohaterem ze strony narratora znika i skupia się on na opisaniu obecnej sytuacji? Zauważyłam, że w jednym miejscu wystąpił błąd, bo Kamiński wiedział o przezwisku jednego z policjantów z lokalnej policji, kiedy tamten wcale tego przydomka nie zdradzał.
W dodatku postać Kamińskiego została wykreowana z pewnym uchybieniem. Agent ABW wiedząc, że szef rosyjskiej mafii nie jest zbyt pobłażliwym i chętnym do ugody wybiera się do jego meliny bez żadnej broni. Robi filmowe wejście i jeszcze uchodzi z życiem. Naiwne to zagranie ze strony doświadczonego agenta ABW, ale powiem szczerze, że można przymknąć na nie oko. Trochę bawi, ale nie jest jakimś strasznym, kardynalnym błędem.
Mamy też w książce pseudo wątek miłosny, tudzież łóżkowy, bo związek bohaterów ogranicza się do jednej sceny erotycznej, którą, jak mi się wydaje autor wrzucił nieco niepotrzebnie i dla urozmaicenia fabuły lub zwiększenia objętości książki. Nie była to jakaś gorsząca, czy wyjątkowo wysmakowana scena, ale nic nie wnosiła i można ją było pominąć.

Podsumowując Cherem wielkim arcydziełem nie jest, ale na pewno nie zasługuje na lincz i stracenie. Określiłabym ją jako przygodówkę z elementami historycznymi i fantsatycznymi. Pod kryminał też można podpiąć, ale ogólnikowo podpada raczej pod nie najgorszą sensację, z którą miło spędziłam kilka popołudni i wieczorów. Czytało się sympatycznie i nawet zapałałam sympatią do kilku bohaterów. Polecam na nudę, ale nie należy liczyć na zbyt wielkie kontrowersje.

Moja ocena: 7/10

Autor: Dariusz Domagalski
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Ilość stron: 336
Rok wydania: 2011

Komentarze

  1. Niestety, do 'Cheremu' nie potrafiłem się przekonać. Sięgnąłem po nią, aby zapoznać się z kolejnym rodzimym pisarzem. Książka mnie nie wciągnęła, często nudziła i zrezygnowałem. Czytając recenzję pomyślałem 'może to był błąd'...
    Ale ponoć pierwsza myśl jest najlepsza. :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Żałuję trochę, że tak mało czytam książek polskich autorów, następnym razem, gdy będę w bibliotece muszę coś z ich dorobku wypożyczyć. ;)
    Tą książkę chyba sobie odpuszczę, jakoś akcja mnie do niej nie przekonuję. Jednak nie moje klimaty.

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pracuję właśnie nad tym, żeby poznać lepiej polskich autorów :) Z fantastyki też bym się chętnie podszkoliła więc może wkrótce przeczytam i tą książkę. Na razie poczytuję sobie Wiedźmina :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakoś nie przemawia ona do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  5. O "Cheremie" do tej pory nie słyszałam - może tak miało być, bo jakoś mnie specjalnie do niego nie ciągnie. ;) Jeśli chodzi ogólnie o polskich autorów to raz na jakiś czas staram się coś spod ich pióra podczytywać, czy to z gatunku fantastyki, bądź innych i jeśli chodzi o ten pierwszy typ literatury to jak najbardziej pozytywnie wspomninam spotkanie z kultowym "Wiedźminem" Sapkowskiego (muszę koniecznie kiedyś do tej sagi powrócić), a zwłaszcza jego dwoma tomami opowiadań, których bohaterem jest właśnie Geralt z Rivii- polecam gorąco jeśli nie czytałaś. :) Udało mi się uszczknąć też nieco specyficznej prozy Pilipiuka i spodobała mi się ona na tyle by mieć w planach kilka jego powieści. Z polskiej fantastyki mogę Ci także polecić "Pana Lodowego Ogrodu" Grzędowicza, "Alicję" i jej kontynuację "Alicja i ciemny las" Jacka Piekary - naprawdę niezłe książki. :) Ja tymczasem chciałabym się zabrać za serię "Kłamca" Ćwieka i jego "Chłopców", o których wspomniałaś ( chociaż nie wprost ;) )- ciekawią mnie te powieści od dawna. ;) Kurczę, słowotoku dostałam- strasznie długaśny mi ten komentarz wyszedł i na dodatek przerażająco odbiegający od tematu Twojej recenzji...No nic. :P
    Wszystkiego dobrego z okazji Dnia Recenzenta! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Raczej nie moje klimaty. Poza tym jeszcze się jakoś nie przełamałam w kwestii książek polskich autorów, więc póki co wstrzymam się z przeczytaniem :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeśli chce się przekonać do polskiej fantasy, to nie zaczynałabym od tego autora XD
    Czytałam kilka jego książek, z samym autorem nawet przeprowadziłam coś na kształt wywiadu. Jego dzieła są nieprzewidywalne i oryginalne, ale te sceny erotyczne to nie jedyny element który bywa wprowadzany niepotrzebnie. Cóż.. taki widać styl. Kolejna osoba, od która motywuje mnie by lepiej pisać :D. Jak takiemu dziełu się udało to moim też.

    OdpowiedzUsuń
  8. Do konca nie jestem przekonana, ale licze, ze z biegiem czasu to sie zmieni.

    OdpowiedzUsuń
  9. Zdecydowanie coś dla mnie, "Anima Vilis" też mam w planie, świetna recenzja :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wybacz, że odpisuję Ci dopiero teraz, ale wcześniej jakoś tak nie było okazji. :)
    Zgadzam się, że wykreowanie takiego bohatera jak Felix jest swego rodzaju wyzwaniem. Jest on bohaterem, którego mimo wszystko da się lubić i o dziwo, mnie nie irytuje. Wręcz przeciwnie, jest jednym z tych niewielu, do których zapałałam czymś na rodzaj sympatii. Poza tym, co dla mnie jest najważniejsze, nie sprawia wrażenia postaci "papierowej", nie jest przesłodzony. Mogę go spokojnie zaliczyć do ulubionych bohaterów literackich.

    Co do recenzji... Tak czytam, czytam i książka chyba nie dla mnie. Już kiedyś kupiłam książkę z powodu ładnej okładki (zlinczujcie mnie za to!) i do tej pory po nią nie sięgnęłam, gdyż najzwyczajniej w świecie mnie zanudzała. Ponadto wątek mafii i policji mnie tak jakoś... Nier wiem. Odstręcza? Chyba tak. Owszem, lubię, a nawet można by rzec, że uwielbiam takie wątki, ale TYLKO I WYŁĄCZNIE w wydaniu Cobena.
    Z polskiej fantastyki mam za sobą "Wiedźmina", po którego bardzo chętnie sięgnę jeszcze raz.
    Jeżeli polubiłaś polską fantastykę, to mogę Ci polecić "Maskę Luny". Książka po prawdzie jest zaliczana do horroru, ale ja bym jej tm nie zakwalifikowała.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja wciąż nie odkryłem polskiej fantastyki, ale interesują mnie niektóre powieści, po które na pewno niedługo sięgnę. Cherem jakoś mnie nie przekonuje, może w przyszłości jeszcze się nad tym zastanowię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach, zapomniałem spytać: gdzie idziesz na studia? ;D

      Usuń
    2. Wrocław, czyli będziemy sąsiadami xD

      Usuń
  12. Raczej lektura niezbyt w moim guście, aczkolwiek wypadałoby w końcu odstawić zagranicznych pisarzy i zapoznać się nieco z polskimi ;)

    Nominowałam Twojego bloga do TVB Award. Zasady nominacji znajdziesz na moim blogu (czytelniaa.blogspot.com) w najnowszym poście.
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Hej, nominowałam Cię do Liebster Blog Award :)
    Więcej http://blog-goszki.blogspot.com/2013/07/wielki-powrot-oraz-kilka-ogoszen.html

    OdpowiedzUsuń
  14. No co ja mogę zrobić, że jakoś do tej polskiej literatury nie mogę się przekonać? To wszystko wina Grocholi
    written-by-bird

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Drogi czytelniku, liczę na to, iż pozostawisz po sobie coś więcej niż tylko dwu wyrazowe stwierdzenie "Chyba przeczytam", albo "Brzmi ciekawie". Byłabym niezmiernie wdzięczna za lekkie wysilenie się co do treści zamieszczanej w komentarzu.
Z góry dziękuję za wszelkie opinie, nie tylko pozytywne, ale i krytyczne, jestem otwarta na sugestie i skłonna do podjęcia dyskusji.

Autorzy

Anne Rice1 Arthur Conan Doyle2 B. K. Evenson1 Barry Eisler1 Becca Fitzpatrick2 Ben Aaronovitch1 Bram Stoker1 Brandon Sanderson2 C. S. Lewis7 Carlos Ruiz Zafon1 Cassandra Clare6 Catherynne M. Valente1 Cecilia Randall1 Ceridwen Dovey1 China Miéville1 Chris Carter1 Christopher Tolkien2 Claudia Gray1 Clayton Emery1 Coben6 Cornelia Funke3 Danielle Trussoni1 Dariusz Domagalski1 Darynda Jones1 Dave Gross1 Dukaj1 E. Dębski1 Ed Greenwood1 Ewa Białołęcka2 Felix Gilman1 George R. R. Martin9 Graham Masterton1 Guy Gavriel Kay2 Henning Mankell1 Hitomi Kanehara1 Ian Tregilis2 Ilsa J. Bick1 Izabela Janczarska1 J. K. Rowling1 J. R. R. Tolkien10 Jacek Borcuch1 Jacqueline Carey4 Jakub Ćwiek7 Jakub Żulczyk1 James Thompson1 Jan Parandowski1 Jan Skaradziński1 Jane Mysen1 Jaroslav Rudis1 Jaye Wells3 Jean-Louis Fournier1 Jim Butcher2 Jo Nesbø1 Jonathan Maberry3 Jordan Weisman1 José Carlos Somoza1 Julie Kagawa1 Jurek Owsiak1 K. Lewandowski1 Kazimierz Kyrcz Jr2 Kazue Kato3 Kazuki Sakuraba1 Kelly Keaton1 Ken Liu2 Kendare Blake1 Kerstin Gier3 Kim Newman1 Krzysztof T. Dąbrowski1 Laini Taylor3 Lars Wilderäng1 Laura Gallego1 Libba Bray2 Lisa Smedman1 Lynn Raven3 Magda Parus1 Magdalena Salik2 Maja Lidia Kossakowska2 Manel Loureiro3 Marcin Mortka1 Marcin Wroński2 Mario Puzo1 Mark Del Franco1 Mark Hodder2 Marta Kisiel1 Max Brooks1 Maxime Chattam1 Michael Coren1 Michael Grant3 Michael Reaves1 Michaił Bułhakow1 Mike Carey5 Nancy A. Collins2 Nate Kenyon1 Neal Shusterman1 Neil Gaiman2 Nick Hornby1 P. Goraj1 Paolo Bacigalupi1 Patricia Briggs3 Patrick Süskind1 Paul Kemp1 Pierre Boulle1 Piotr Sender1 Rachel Caine5 Rachel Ward2 Rhiannon Frater2 Richard Lee Bayers1 Richard Weber1 Richelle Mead2 Roald Dahl1 Rob Zombie1 Robert Browne1 Robert Cichowlas2 Robert J. Szmidt1 Robert M. Wegner1 Robert Silverberg1 Robison Wells1 Rod Rees1 Sean Stewart1 Sherrilyn Kenyon1 Simon R. Green2 Stephen King9 Stephenie Meyer2 Stieg Larsson3 Susanne Rauchhaus1 Suzanne Collins3 Tahereh Mafi1 Thomas Morgenstern1 Trudi Canavan7 Veronica Rossi1 Victor Milán2 Voronica Whitney Robinson1 W. Kalicki1 Walter Moers1 Walter Tevis2 Wendelin Van Draanen1 William Nicholson1 William Shakespeare1 Wolski1 Żerdziński1 Żółtowska1
Pokaż więcej

Motywy, serie, misz-masz

7 grzechów głównych książkoholika1 adaptacja1 Akta Dresdena2 alchemia3 Anglia Wiktoriańska7 anioły2 antyk2 Ao No Exorcist3 Archiwum burzowego światła2 arcydzieło9 Artefakty3 baśniowo7 Burton i Swinburne2 czarownice2 czasoumilacz30 czasy współczesne3 czerwiec6 czytam niebieskie6 Dary Anioła7 demony6 Diabelskie maszyny3 Dni Fantastyki Wrocław2 dobra książka9 duchy3 Dzień czytania Tolkiena1 dżinny1 egzorcyzmy8 ekranizacje12 elementy paranormal1 elfy2 ezoteryka3 fantastyczna polska3 fantastyka polska19 filmy9 grudzień6 grunt to okładka2 gwiazdka6 Gwiezdni wędrowcy2 High Five14 historia1 Igrzyska śmierci5 karty1 King zekranizowany4 klasyka10 kobiety1 kolorystycznie2 koncert5 koniec serii19 konwent7 kończę co rozpoczęłam8 kosmos2 książkowe wydarzenia2 kwiecień7 legenda arturiańska1 lektura3 Liebster Blog12 lipiec5 listopad7 literatura amerykańska19 literatura angielska5 literatura brytyjska2 literatura czeska1 literatura francuska3 literatura hiszpańska3 literatura japońska2 literatura niemiecka11 literatura norweska1 literatura polska27 literatura rosyjska1 literatura szwedzka3 literatura włoska1 luty6 Madera1 magia20 maj7 małomiasteczkowy klimat2 manga3 marzec7 Mercedes Thompson3 miejsce akcji: Londyn19 miejsce akcji: Nowy Jork6 mitologia4 mitologia skandynawska2 mitologia słowiańska2 Moja Biblioteczka2 morganville4 muzyka18 na własną odpowiedzialność6 Narnia8 nie polecam18 Nierecenzyjnie20 Nowe Crobuzon1 o blogach1 Obca krew3 ogłoszenia parafialne5 okładki2 okołoksiążkowe wynurzenia10 Opowieści z Mekhaańskiego Pogranicza1 orient3 pamiętnik3 październik6 Pieśń lodu i ognia16 płacz6 Pod sztandarem dzikiego kwiatu2 podróże w czasie4 Podsumowania57 Polcon3 polecane113 portert1 przeczytam tyle ile mam wzrostu2 przeprawa4 pseudodystopia1 Pyrkon2 radosna twórczość1 rankingi16 recenzja nieksiążkowa2 refleksja3 relacja3 rycerze5 Salem2 sekta2 seriale9 seriale historyczne2 Sherlock Holmes2 sierpień9 skoki narciarskie1 smoki2 sport1 Stosiki53 styczeń6 sukub1 średniowiecze1 Tag20 Targi w Katowicach4 The Following1 The Last Kingdom1 top ten2 Trylogia Atramentowy Świat3 Trylogia czasu3 Trylogia Kusziela3 trylogia Millennium3 Trylogia Zdrajcy3 Trylogia Zombie3 Tudorowie1 uciekać od tej książki3 Uczta wyobraźni1 Uskevrenowie1 Versatile Blogger Award5 wampiry15 wiedźmin1 wilkołaki10 Władca pierścieni4 Wojny alchemiczne1 wrzesień4 wspomnienia1 wspomnienia Blue Carmen2 Wspomnienia DżejEr19 współpraca2 wydanie1 Wydawnictwo Studio Astropsychologii5 wywiad z autorem1 Wyzwanie15 XVIII wiek2 Z półki2 z Wrocławiem w tle1 zabawy blogowe34 zakładki1 zaksiążkuj nazwę bloga1 zaskoczenie8 zbiory opowiadań12 zombie8
Pokaż więcej

Google+ Followers

Obserwatorzy