26 marca 2013

STOSIK i Liebster Award po raz enty ;)


Nominację otrzymałam od Nathalie i Martyny z bloga Książkowe "kocha, nie kocha" za co pięknie dziękuję :)

1. Jaki jest tytuł Twojej ulubionej książki?
Wampiry z Morganville to seria, która jest perełką, ale oprócz tych książek mogłabym wymienić jeszcze z kilkanaście innych tytułów...
2. Co sprawia, że się uśmiechasz?
Różne rzeczy, najczęściej drobne. Wspomnienie jakiejś fajnej akcji, czyichś słów, gdy odtwarzam w myślach fragmenty ulubionych filmów/książek/piosenek... Zwykłe spotkanie z kumpelami, widok księgarni...
3. Jedna rzecz, bez której nie wyobrażasz sobie życia?
Hm... Kawa oczywiście. Aczkolwiek wahałam się nad kawą i książkami i... i kilkoma innymi elementami niezbędnymi mi w codzienności. Za trudne to pytanie jest!
4. Recenzja której książki przyszła Ci z największą łatwością?
Hm... zajrzę sobie do archiwum... wydaje mi się, że moja pierwsza, czyli Enklawa. Po nieudanej lekturze musiałam dać upust negatywnym emocjom i klawiatura dymiła, gdy pisałam co myślę;)
5. Piosenka, z którą masz najmilsze wspomnienia?
In the end - Linkin Park
6. Gdybyś mogła zorganizować w swoim mieście koncert jednego wykonawcy/zespołu to kogo byś wybrała?
Linkin Park, oczywiście!
7. Czy sama piszesz jakieś powieści? Jeśli tak, masz jakieś autorytety pisarskie? Jeśli nie, czy kiedykolwiek próbowałaś?
Tak, piszę coś, co nieskromnie nazywam powieścią i w sumie objętościowo to... powieść na pewno to jest ^^ Ale jeżeli chodzi o autorytety pisarskie, staram się na nikim nie wzorować, bo w przypadku naśladowania kogoś, zaraz ogarnęłoby mnie nie miłe uczucie, że zgapiam... A gdy widzę elementy tego, co sama wymyśliłam w innych książkach, które czytam, staram się nie popadać w szaleństwo i tolerować do pewnego stopnia to, co zauważam w różnych powieściach. Na szczęście nie ma takich elementów zbyt wiele :)
8. Czy jesteś książkoholiczką? Jeśli tak, to jak popadłaś w uzależnienie?
Tak, jestem. Czytać zaczęłam namiętniej młodzieżówki po lekturze Pamiętnika księżniczki, ale takim... niebezpiecznym dla księgarnianych magazynów ksiązkoholikiem stałam się przeczytwaszy <rumieni się> Zmierzch. Właśnie dlatego mam sentyment do tej serii, choć tematyka już dawno temu mi się przejadła.
9. Czym kierujesz się w życiu?
Dwoma zasadami (pierwszą podpowiedziała mi kiedyś mama): Żeby nie robić niczego wbrew sobie i Co mnie nie zabije, to mnie wkur** i niech lepiej ucieka.
10. Wolisz smutne czy szczęśliwe zakończenia książki?
To zależy od fabuły. Na przykład zbyt radosne zakończenie Intruza mnie rozczarowało.
11. Najbardziej szalona rzecz, jaką zrobiłaś w życiu?
Potajemna ucieczka z domu z koleżankami, żeby móc wyprawić PRAWDZIWĄ osiemnastkę;) Nie będę się zagłębiała w szczegóły, slogan ten niech pozostanie owiany tajemnicą.

A teraz zastosuję...


Od góry:
1. Błędny krąg - Mike Carey (drugi tom o Feliksie Castorze, marzyłam o nim od momentu, w którym skończyłam tom pierwszy i nagle się pojawił przeceniony... co ciekawe dopiero w domu zyskałam pewność, że jest to część druga...)
2. Tfu, pluje Chlu! - Marcin Wroński (Czytam teraz Węża Marlo tego samego autora i bardzo spodobał mi się jego styl i świat przez niego wykreowany, a ze ten tytuł nawiązuje do węża, nie mogłam pominąć)
3. Cherem - Dariusz Domagalski
4. Córka Laguny - Michelle Lovric

Pierwszych trzech książek pragnęłam, ostatnia wydała mi się interesująca;) Zatem biorę się do lektury, ale Węża Marlo, ale najpierw pouczę się słówek z angielskiego na jutro... No i mam nadzieję, zacznę dzisiaj coś nowego czytać. Albo dam drugą szansę książce Tam, gdzie śpiewają drzewa, lub ponownie wkręcę się w Gromowładnego. Zobaczymy.

Znów wyszła notka sklejka, choć Liebstera pisałam kilka dni temu... Dużo i tak postów wyjdzie mi w tym miesiącu, a jeszcze High Five kolejne czeka... Oby mi czasu starczyło na wszystko, tym bardziej, że weekend zapowiada się imprezowo. A potem rodzinnie. Pozdrawiam :)

15 komentarzy:

  1. Super stos! Mnie ostatnio widok księgarni smuci, gdyż nie mogę do niej wejść i nabyć kolejnych książek.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwsza książka wydaję się interesująca, ale pierwszej części niestety nie czytałam, a tytuł drugiej taki dziwny, śmieszny :P
    Miłego czytania.

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Linkin Park oraz serię "Wampiry z Morganville" i ja lubię :)
    przyjemnej lektury książek ze stosiku :)

    OdpowiedzUsuń
  4. To i do mnie zaproś Linkin Park:) Miłego czytania:P

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ciekawe odpowiedzi, a i stosik rewelacyjny :)

    OdpowiedzUsuń
  6. lubię kilka piosenek Linkin Park (zwłaszcza "Lost in the echo") ale nie powiedziałabym, że jakoś specjalnie lubię ten zespół - choć oczywiście nie mam nic przeciwko.
    ze stosiku chyba nic dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  7. No to przyjemnych lektór życze Ci :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawie odpowiedziałaś na pytania; mało jest ludzi, którzy potrafią cieszyć się z najdrobniejszych rzeczy.

    "Córkę Laguny" również mam w domu i kiedyś ją na pewno przeczytam. ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. czekam na recenzje pozycji ze stosiku ;D

    OdpowiedzUsuń
  10. Zarówno dla mnie jak i dla Natalii "Zmierzch" był ważną książką, a teraz widzę, że chyba rzeczywiście stanowił on ważny element dla wszystkich książko-holików ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawe odpowiedzi i fajny stosik :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Co prawda książek nie znam - może kiedyś się to zmieni - miłego czytania ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Cóż, do Zmierzchu też mam sentyment, bo również od tej serii zaczęłam interesować się książkami o tej tematyce i w ogóle książkami :) Druga zasada, którą kierujesz się w życiu jest świetna, jeszcze nie spotkałam się z taką odpowiedzią :D
    Co do stosiku... 2 ma interesujący tytuł. Czekam na recenzje i życzę miłego czytania :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Cherem - Dariusz Domagalski
    Ta pozycja mnie ciekawi, ponieważ miałam okazję spotkać się i nawet trochę porozmawiać z tym pisarzem. Czytałam dwie jego książki. Każda z nich w jakiś sposób mnie rozczarowała, ale i tak mam jakiś szacunek do człowieka który potrafi tak ciekawie przedstawiać historię.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ooo, kawa... widzę, że ten cudowny napój dalej jest doceniany :) Mnie też w książkowy nałóg wpędził "Zmierzch".

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku, liczę na to, iż pozostawisz po sobie coś więcej niż tylko dwu wyrazowe stwierdzenie "Chyba przeczytam", albo "Brzmi ciekawie". Byłabym niezmiernie wdzięczna za lekkie wysilenie się co do treści zamieszczanej w komentarzu.
Z góry dziękuję za wszelkie opinie, nie tylko pozytywne, ale i krytyczne, jestem otwarta na sugestie i skłonna do podjęcia dyskusji.