31 stycznia 2013

Podsumowanie stycznia

Pierwszy miesiąc 2013 za nami. Jestem w trakcie ferii co oznacza, że mam na czytanie troszke więcej czasu, więc nie ekscytuję się specjalnie wynikiem przeczytanych tytułów. Po prawej zdjęcie niektórych przeczytanych w styczniu tytułów.

A zatem osiągnięcia minionych trzydziestu jeden dni:

Ilość przeczytanych książek: 8 (i to chyba szczyt moich możliwości)
Najlepsza książka: Blask Amy Kathleen Ryan (recenzja)
Może nie najgorsza, ale z pewnością najbardziej rozczarowujący tytuł to:
Interświat Neil Gaiman & Michael Reaves (recenzja)
Ilość zamieszczonych postów: 11
Ilość zamieszczonych recenzji: 7
Ilość książek przeczytanych do wyzwania "Z półki": 3
Ilość obserwatorów: 45

I do sukcesów tegoż zimowego miesiąca należy dodać współpracę z Wydawnictwem Studio Astropsychologii z czego jestem bardzo dumna.

Nie mam planów na luty, przynajmniej konkretnych. Będę musiała zabrać się za pisanie prezentacji maturalnej i nadal zakuwać do wosu... Być może z tego powodu posty będą pojawiały się rzadziej, ale liczę, że uda mi się utrzymać dotychczasowe tempo:)

Również serdeczne podziękowania dla wszystkich, którzy mnie w tym miesiącu zaobserwowali i zostawiali po sobie ślad pod postami. Dziękuję!

Styczniowe uzależnienie muzyczne:





There is a thin line between what is good and what is evil
And i will tiptoe down that line
But i will feel unstable











We're just living for today, keep on light on in the haze
Yeah forever we will stay, we are the ones still swinging
We are a beacon in the dark, lighthouse risen from the heart,
We've been here from the start, we are the ones still swinging












Cut my life into pieces 
This is my last resort 
Suffocation 
No breathing 
Don't give a fuck if I cut my arm, bleeding 










A zatem to by było na tyle, jeżeli chodzi o styczeń!

25 komentarzy:

  1. Gratki! Też nawiązałam wspołpracę ze Studiem Astro. Osiem książek to bardzo dobra ilość :) Mi udało się przeczytać tylko 6, ale jak na styczeń to chyba nie tak źle. Ach Papa Roach... :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratulacje wyników! Trzymaj tak dalej!

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję wyników i nawiązanej współpracy :) Lubię czytać Twoje recenzję i mam nadzieję, że z każdym następnym miesiącem będzie Ci przybywała ilość obserwatorów :)Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. gratuluję wyników :)
    a także nawiązania współpracy recenzenckiej - oby była owocna :)
    życzę równie udanego, jeśli nie lepszego!, lutego :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Calkiem obre wyniki.
    u mnie takze podsumowanie stycznia.
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Podziwiam, bo to ładne wyniki! powodzenia w nauce i tworzeniu prezentacji. Jeśli o mnie chodzi to ja swojej nie pisałam. Zrobiłam sobie tylko ramowy plan wydarzeń, bo nie lubię uczyć się na pamięć. :)
    Last Resort kocham od dzieciństwa!

    OdpowiedzUsuń
  7. ah, jak ja Ci zazdroszczę "Blasku"! :c

    OdpowiedzUsuń
  8. Niezły wynik. Oby tak dalej. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Strasznie podoba mi się tło na blogu. :D
    Niezły wynik! :3

    OdpowiedzUsuń
  10. O matko... Ja tutaj przychodzę na recenzję, a z boku spogląda na mnie blogowy duszek. Myślę sobie, kuźwa... po prostu muszę nim poruszać... nie mija parę sekund disco zabawy Melona z czarną kiełbasą, a tu nagle impreza kolorów... Jeszcze jedna taka zabawa i dostanę zawału ;).

    Pozdrawiam!
    Melon

    PS: Haha... zrobiłem to znowu i drugi raz się jeszcze bardziej zlękłem :D!
    Powodzenia z wydawnictwem :3!

    OdpowiedzUsuń
  11. Gratuluję wyników! Też uwielbiam Papa Roach, a najbardziej Last Resort :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Te dwie książki od góry bym ci chętnie zwinęła ;D Eh, mam straszną ochotę na ich przeczytanie. ;D 8 książek w miesiąc...WOW! Gratuluję! ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mnie udało się przeczytać 11 książek, ale tylko dlatego, że uczyć się nie muszę :-)
    Gratuluję wyników, życzę weny do zdobywania wiedzy :-)
    Przyjemnego wypoczynku.

    OdpowiedzUsuń
  14. Zazdroszczę weny. Ja przeczytałam cztery książki, ale cały czas musiałam zakuwać na koniec semestru. :( Szybkiego wchłaniania wiedzy.

    OdpowiedzUsuń
  15. Gratulacje! :) Ja ze swoich styczniowych wyników też jestem zadowolony, nawet się nie spodziewałem, że tak łatwo mi pójdzie ;P To chyba będzie dobry rok!

    OdpowiedzUsuń
  16. Gratuluję współpracy i statystyki, osiem książek w miesiąc to bardzo ładny wynik :-) Jaką ty masz piękną czaszunię! :o To świeczka?

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo dobry wynik! Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  18. Gratuluję i wyniku i nawiązanej współpracy! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Podziwiam, ze tak lubisz czytać książki ^_^
    Zapraszam.:>

    OdpowiedzUsuń
  20. Zazdroszczę - mi ferie już się kończą, a zdążyłam przeczytać tylko 7 książek pożyczonych i 2 swoje :(
    Miłego czytania! :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetne wyniki. Mam nadzieję, że przez ferie też sobie troszkę poczytam, bo zaległości mam bardzo dużo...
    Chętnie bym ci podkradła tą czaszkę, którą widzę na zdjęciu :3

    OdpowiedzUsuń
  22. No no zachwycające wyniki tak trzymać ! :]

    OdpowiedzUsuń
  23. Super stosik ; D
    Zazdroszczę Blasku, który chętnie bym przeczytała.
    Pozdrawiam ; D

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku, liczę na to, iż pozostawisz po sobie coś więcej niż tylko dwu wyrazowe stwierdzenie "Chyba przeczytam", albo "Brzmi ciekawie". Byłabym niezmiernie wdzięczna za lekkie wysilenie się co do treści zamieszczanej w komentarzu.
Z góry dziękuję za wszelkie opinie, nie tylko pozytywne, ale i krytyczne, jestem otwarta na sugestie i skłonna do podjęcia dyskusji.