8 października 2012

Chyba czas na nową notkę.
Nie powinnam się nakręcać. Wtedy rozczarowanie będzie mniejsze. Niby małe rzeczy, a jednak znaczące... Glany. Marzą mi się już od jakiegoś czasu i postanowiłam "zamówić" sobie, jako prezent na zbliżającą się osiemnastkę od mej rodzicielki. Miałyśmy po glany jechać w miniony weekend. Mamusia mnie rozwaliła oświadczeniem, że... trzymajcie się mocno... W GALERII NIGDZIE NIE WIDZIAŁA... a sklep z glanami nieopodal jej pracy jest czynny do 14 w soboty i już nie zdążymy. A już miałam nadzieję, że się będę mogła w poniedziałek chwalić prezentem. Niby nic, bo załatwimy to w najbliższy weekend, ale mimo wszystko...
Tymczasem czytam sobie Nieświętą Magię. Recenzja Rhiamon, która wypożyczyła mi ten tytuł jest TUTAJ . Pierwsza część bardzo mi się spodobała, a sama Rhiamon podszeptywała mi na temat drugiej, gdy niedawno ją czytała, tym samym zaostrzając mi apetyt na kolejną część o przygodach Chess.
Szykuję się do przeczytania Mojego osobistego diabła. Już od jakiegoś czasu się szykowałam na ta serię, dość zachęcająco opisaną, o przygodach Felixa Castora - egzorcysty. Żebym ja tylko miała więcej czasu na czytanie! A to raczej możliwe nie będzie, bo ciągle coś ode mnie chcą w szkole... Sprawdzian z niemca napisany na niedostateczny i do poprawy w czwartek... Ech. powinnam za to dostać piątkę z polskiego. Za to, że wolę język ojczysty i się nie chcę dojcza uczyć... Swoją drogą trza poprosić ciocię o korki.
Zastój z Carmen i to naprawdę niezły. Hamulec się włączył mi i niestety ruszyć nie mogę od kilku tygodni. Chyba brak mi doznań artystycznych, bo ostatnim razem pisałam ją dosyć namiętnie po przeczytaniu bardzo dobrze napisanej sceny tego, jak demon wdzierał się do Edenu w książce Londyńska Makabra. I fragment był świetny, pewnie będę do niego wracać. Sama książka nie była może zachwycająca... męczyła. Tak powiem, bo to dobre określenie.
Enklawę czytam, ale bez polotu i ambicji książka. Można poczytać, ale lepiej się nie nastawiać na lekturę z wyższej półki. nic to wspólnego z Igrzyskami Śmierci nie ma, no chyba, że poza pseudo podobną tematyką... Ale nie. Nie, arcydzieła, jakim są Igrzyska nie powinno się zestawiać z takimi przeciętnymi tytułami, jak Enklawa...
W piętek znów konie, znów uparty i lubiący gryźć Morek i jego bardzo wygodny galop. Na razie jestem na etapie doskonalenia galopu z, jakby to nazwać... pilotem;) Bo musi przede mną jechać ktoś inny na innym koniu, bo sama nie zagalopuję tego uparciucha Mora. A kolejny level to będą samodzielne zagalopowania, ale sądzę, że nastąpi to gdzieś za dwa, trzy miesiące, o ile uda mi się regularnie i bezchorobowo uczęszczać do stajni.
Wczoraj się dowiedziałam, dowiedziałam się...


8 LISTOPADA - 8 TOM WAMPIRÓW
Z MORGANVILLE.

Zawsze ogłaszam się z tym na blogu. Świetna seria. Cudowna, najlepsza na świecie. Ciekawi mnie, czy poziom nadal ten sam, co w poprzednich częściach, ale sądzę, że tak. Panie Caine należą się gratulacje.

Rhiamon, Karolina i Dorota. Będziecie o tej dacie słyszeć codziennie. Ale przecież już mnie znacie...

5 komentarzy:

  1. A kto Ci powiedział o WzM? Rhiamon! ^^ Tym razem wiedziałam to szybciej, niż Ty ;)
    Nie matrw się, razem kupimy te Twoje glany :* Dzięki, skarbie, za udostępnienie recki ;) <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki, tak w ogóle za wypożyczenie Nieświętych duchów i magii;P

    OdpowiedzUsuń
  3. Hmm, na proszę, a ja tej serii nie znam jeszcze. Ale wszystko przede mną :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Pamiętam jak ja czekałem na kolejne tomy Serii Niefortunnych Zdarzeń, byłem tak samo podekscytowany ;P

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam ani jednej części ..
    Niestety nie mam jakoś ochoty obecnie na kolejny "tasiemiec" chociaż dużo dobrego naczytałam się na temat tych książek.

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku, liczę na to, iż pozostawisz po sobie coś więcej niż tylko dwu wyrazowe stwierdzenie "Chyba przeczytam", albo "Brzmi ciekawie". Byłabym niezmiernie wdzięczna za lekkie wysilenie się co do treści zamieszczanej w komentarzu.
Z góry dziękuję za wszelkie opinie, nie tylko pozytywne, ale i krytyczne, jestem otwarta na sugestie i skłonna do podjęcia dyskusji.